reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Ja też wszystko piorę, wczoraj jak dostałam okrycie kąpielowe, to tak śmierdziało benzyną że :szok: A było zapakowane.

Trzeba poprać, jednak nie wiadomo czym to to było konserwowane:no:
 
reklama
Kilka godzin prądu nie miałam i myślałam, że umrę, jak tu żyć bez prądu, jak nic nie działa :tak: Ale jestem w końcu, dzięki temu spakowałam się do szpitala, wygotowałam butelki i ogarnęłam dokładniej mieszkanko, więc plus też jakiś jest :)
 
Ja to mam akcje z nowymi rzeczami czasami ze tak naprawde niewiadomo kto ich tam dotykal i gdzie to lezalo :sorry2: ja tez wszystko piore, chociaz mi sie nie chce :-)
a tak wogole to jeszcze nic mam nie zrobione

tetre bym uprala, na bank, wycierasz buzie dziecka , czasami sie kladzie dziecko na tetrze, ja czesto ukladalam tetre na kocyc i dopiero malucha ( bo kocyka nie pralam codziennie a pieluchy tetrowe bardzo czesto ) , potem przestalam prasowac bo mi sie nie chcialo, tylko pralam w wysokiej temperaturze.
 
a mam jeszcze jedno pytanie.
wiecie.. pierwsze dziecko :-D

zastanawiam sie czy kupowac poduszeczke, taka na ktorej bede podnosic dziecko do karmienia np.
to znaczy widzialam, ze siostra Karola tak ma, ze mala lezy na poduszce i Paulina do karmienia podnosi mala razem z ta poduszeczka.
czy tak jest wygodniej?
bo ja nie chcialam w ogole kupowac poscieli ani wypelnienia na poczatek.
mam kocyki, rozek...
 
a mam jeszcze jedno pytanie.
wiecie.. pierwsze dziecko :-D

zastanawiam sie czy kupowac poduszeczke, taka na ktorej bede podnosic dziecko do karmienia np.
to znaczy widzialam, ze siostra Karola tak ma, ze mala lezy na poduszce i Paulina do karmienia podnosi mala razem z ta poduszeczka.
czy tak jest wygodniej?
bo ja nie chcialam w ogole kupowac poscieli ani wypelnienia na poczatek.
mam kocyki, rozek...
Ja bym kupiła samą poduszeczkę, nie kupuję drugiej pościeli na razie, poduszkę mam, a przydaje się właśnie np. do karmienia :) Można kupić ją osobno :tak:
 
Cześć Marcóweczki :P
Siedzę z dziwnymi bólami brzucha i tak jakoś mi niedobrze..
Zastanawiam się co za kretyn udostepnia w necie informacje na temat tego jak zabić własne dziecko? Bez problemu można zdobyć informacje o tabletkach wczesnoporonnych , są jeszcze sposoby jak je wyciągnąć od lekarza żeby koszty były niższe.. Normalnie aż mnie nosi jak zobaczyłam ile tego jest.
Nie mogę tego zrozumieć..
Dobra a co u Was, jak samopoczucia i brzuszki ?:tak:
U mnie maluch po krótkiej przerwie znowu psoci w brzuchu ah jak tęskniłam za tymi kopniakami :).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry