Kochane, nie dam rady nadrobić tego wszystkiego. Nawet nie próbuję bo to bez sensu. Od dziś będę zagląała tu codziennie, a nawet kilka razy dziennie. Leżę w szpitalu i będę leżała już do samego rozwiązania. Mam rozwarcie na 1cm, przynajmniej miałam na 1 cm w piątek, a czy się powiększyło to nie wiem. Maleńkie mają około 2000g i 1900g. W każdej chwili mogę zacząć rodzić pomimo, że jestem na fenoterolu. Lekarz podejrzewa, że urodzę w tym lub przyszłym tygodniu. Bo mam szyjke bardzo skróconą i wygładzoną. Czyli jednym słowem mówiąc jest już w 100% gotowa na poród.


sa specjalne srodki zeby zapobiedz wilgoci i to jest nie zkodliwe i scianie nic nie bedzie a moze pomoc i wilgoc zejdzie moj M duzo potrafi zrobic sam i wiem ze zawsze jak jakisremont i cos gdzies wilgoc to zaim maluje to zawsze takim secjalnym czyms psika i to pomaga .Moze twoj chcial dobrze a wyszla taka bzdura ,powiedz mamie ze nastepnym razem niech mu przytaknie i bedziesz miec spokoj 