Po tym wczorajszym szczepieniu, to młoda jak zasnęła o 21, to po 5 musiałam ją obudzic, bo myslałam, Że mi piersi eksplodują. Aż się boję dzisiejszego dnia, pewnie przed północa nie zaśnie. Nam pediatra powiedziała, że jak będzie bezgorączkowo, to spacer po szczepieniu nawet wskazany. Zresztą, Daria jest zahartowana, bez względu na pogodę od 134 doby zycia przynajmniej godzinę na dworze.