reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Hejka.U nas koszmar,upał jest niesamowity,Bartuś płacze marudzi non stopa pije nie moze spac,niewiem co robic.W nocy tylko raz sie obudził przed 4 i spał do 7.Mam nadzieje ze wkoncu bedzie chłodniej.Bartus ma same odparzenia,potówki mokry jest,zaraz go wyszlapie.Rano w cieniu było juz 33 stopni.Dobrego dnia!!
 
jezu, dorwałam się do kompa więc piszę na zapas, hehe ;)

Ol cała w potówkach, na szczęście nie ma odparzeń, ja ją po kąpieli przesypuję pudrem w pachwinkach, paszkach, szyjce, zgięciach rąk i nóg. a na tyłek tylko morhulin teraz, raz nie posmarowałam tym i od razu pupa odparzona :/ ale to super krem jest, raz dwa zniknęło :)

teraz czekam, az się obudzi, wcisnę w nią obiad i pojedziemy do mojej babci. tam jest jakos chłodniej, a może tylko mi się wydaje, bo to mój dom rodzinny, hehe ;)
 
Witojcie,
Ja pierdziu: niech te upały sie skoncza, bo ocipieje, a Franko to juz na pewno ocipieje.:wściekła/y: Nocki są słabe w jego wykonaniu, bo go ta wysypka swedzi jak tak goraco. Usypianie na noc wyglada tak, ze musze mu przez pol godziny trzymac rece, bo tak sie drapie po buzi, oczy trze:-(Biedak jeden:-( No i przez upaly spi niespokojnie, rzuca sie, wiec zasypia w lozeczku ale o 12 juz mu sie pic chce, wiec daje mu cyca i juz zostaje w naszym lozku:zawstydzona/y: Ciezko go bedzie tego odzwyczaic, ale musze pilnowac, zeby sie nie drapal, bo tylko pogorszy wszystko.
 
candy6 daj torszkę tego deszczyku nam, u nas gorąco i parno, mamy już tego dość Pola w dzień to w ogóle nie chce spać.
Dzień dobry mamusie :-)
Myśmy miały nockę spokojną. Pola dostała inne krople na katarek i spała od 21 do 7:30 zjadła mleczko i poszła spać do 9:30.
A ja dosyć ,że upał na zewnątrz to u mnie w kuchni też. Robię weki z wisienek, na zimę jak znalazł.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry