Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
magdusia_ u mnie ucinal maz, ja bym chyba nawet sily nie miala odciac pepowinki.
telefon wyłączyłam a odezwałam się do wszystkich jak już małą trzymałam w objęciach, po jakichś 8 czy 9 godzinach, płakałam ze szczęscie chyba z godzine i przestać nie mogłam Ja nie przecinałam,niestety porodu rodzinnego nie miałam,bo rodziłam nagle,bo 5 tyg wczesniej.

A ja muszę pochwalić męża bo przy trzecim porodzie to już zachowywał się jak profesjonalistaWama ja miałam lekki poród, tzn chyba mam dużą odporność na ból. a moj mężuś niestety nie nadaję się do krwi i takich widoków ;-)

A ja muszę pochwalić męża bo przy trzecim porodzie to już zachowywał się jak profesjonalistapołożne chciały go nawet na stałe he he. Ale jak to M. Powiedział czego się nie robi z miłości!!! Ja wspominam wszystkie porody mile i gdyby nie zdrowy rozsądek to rodziłabym jeszcze nie jeden raz
![]()