reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

to oczywiste że się martwisz, każda z nas już zawsze będzie się martwić o swoje pociechy. Jak pomyślę że najpierw nosiłam córcię 9 miesięcy pod sercem a teraz miała bym się z nią rozstać to mi serce pęka. A własnie!! dziewczyny rodzące SN.... przecinałyście pępowinę?? bo ja tak, byłam w szoku jak mi podali te śmieszne nożyczki :szok:

u mnie przecinal maz. ja nawet tego nie widzialam, widzialam tylko jego blada twarz :-)

dobra, biore sie za porzadki , bo zabladzic w moim pokoju mozna.
 
reklama
Hej, hej.. Moja niunia też usnęła po śniadanku. Jak się obudzi dostanie zupke i idziemy na spacer :)
Mój poród... Hmm... Szybko, bardzo szybko - nie zdązyłam sie zdenerwować i poczuć bólu. A teraz moja malutka juz prawie 5 m-cy jest z nami ... Miłego dnia!
 
dziewczyny a powiedzcie jak dbacie o gabeczke do mycia?
cp ile wymieniacie, jak ja suszycie? Bo ja wystawialam na balkon jak bylo cieplo.. a teraz ona ciagle mokra jest. Nie chcialabym, zeby mi sie tam od srodka rozwinely jakies grzyby czy bakterie.

A.. no i jak dziecku wypadnie smoczek, np w lozeczku na przescieradelko to zostaja na nim takie niteczki. Oblizujecie przed wlozeniem dziecku do buzi czy obmywacie woda?
 
Witajcie :)

Pogoda piękna, mam tylko nadzieję, że nie zrobi się upalnie. Zaraz spróbujemy pójść na mały spacer, bo jeszcze mocno kuleję.
Dziś przed 7 Kuba urządził alarm kupowy - wszystko elegancko było obsrane: on, prześcieradło, kocyk i poduszka-rogal, która osłania szczebelki:sorry2:

dziewczyny a powiedzcie jak dbacie o gabeczke do mycia?
cp ile wymieniacie, jak ja suszycie? Bo ja wystawialam na balkon jak bylo cieplo.. a teraz ona ciagle mokra jest. Nie chcialabym, zeby mi sie tam od srodka rozwinely jakies grzyby czy bakterie.

A.. no i jak dziecku wypadnie smoczek, np w lozeczku na przescieradelko to zostaja na nim takie niteczki. Oblizujecie przed wlozeniem dziecku do buzi czy obmywacie woda?
My nie używamy gąbeczki, myjemy ręką.
A smoczka w życiu bym nie oblizywała, bo tak się przekazuje bakterie:baffled:
 
Witajcie mamuski.

Widzialyscie :( jedna forumowiczka umarła :( była w ciazy i miała termin na wrzesien :( zostawiła dwoch synków...to straszna tragedia, az sie poryczałam:-(

wybaczcie ze tak dlugo mnie nie bylo,ale jak jest ladna pogoda to chodze po dworze aly dzien a wieczorami to przewaznie mam klientki na paznocie.

U nas srednio czasem tragicznie nie daje rady, jeden drze jape drugi to samo , poprostu nie wytrymuje, zero pomocy bo K od rana do nocy w pracy, czasem to jakis istny koszmar.
Ale czasem ok Krystian ma dobre dni, przewaznie jest grzeczny ale ma napaday płaczu jak np wczoraj wieczorem no beczał i beczał nie dalo sie go uspokoic. Matez takie dni ze comu zrobie mleko to wylewam bo nie chce jesc , a czasem co 3 godziny zjada po 200 ml. Zupki jemy , juz niedlugo dam po 5 mc.
ostatnio bylam naszczepieniu z maluchem, nie plakal ani troche wazy 7700 i ubranka na 74 nosimy
 
a moj jak na zlosc spi i spi bo mama uplanowala wyjscie, gdybysmy mieli siedziec w domu to by pewno szalal i spokoju nie dal :)

ja sie ostro zabieram za poszukiwanie niani, wykupilam juz sobie pakiet na miesiąc na strone niania.pl, musze poprzeglądac i poodpisywac na wiadomosci ktore dostalam od tych roznych nian, az 48 ich, moze uda sie wybrac kilka i mowic na spotkanie

ogolnie to strasznie sie boje o mojego niunka i jak ja sobie poradze jak pojde do pracy, najgorzej jak bede musiala na kilka dni w delegacje wyjechac, zanim nie bylam w ciązy to zdarzalo sie ze od polowy stycznia do polowy kwietnia co tydzien w innym miescie bylam, ale sie zahartuje albo psychicznie nie dam rady i bede szukac innej roboty, ale szkoda mi tej bo kasa jest calkiem fajna i uprawnienia latwiej mi bedzie zrobic, jak zmienie robote to moze byc gorzej z motywacją :)
 
My nie mamy ani gabki do kapania ani nie myjemy gąbką:-) Mała lezy na tetrze , a myjemy reka:-D

co do smoczka to porzadnie dostalam opiepsh w szpitalu jakl lezalam z ospa jak zobaczyli ze oblizuje smoczek i kazali bierzaca woda myc...ale ja nadal oblizuje:sorry2: na spacerku mozesz obmyc herbatka:happy2:
 
reklama
Katrinka- ja tez sie wybieram do pracy albo od wrzesnia albo od poczatku przyszlego roku, na szczescie mam ten plus ze opiekunka do moich dzieci bedzie ciocia meza jest super kobieta.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry