reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

poczytaam was troche ale mam metlik co komu mialam napisac:sorry:
Napewno moniska - powodzeia a tabasia - witaj z powwrotem :tak:
My wrocilismy w środe do domu - u tesciow siedzialam rowny miesiac, alan nie poznal domu i byl strasznie marudny dzis juz lepiej , od czwartku mamy robotnikow, normalnie zwariować można , kupjemy wszystko od nowa, np. w czartek to swoje dziecko widzialam co ok 2h na karmienie i dalej w droge, dzis M pojechal po umywalke i szafke az do teściow- 110 km, bo zaden sklep nie chce nam sprowadzic takiej jaka chcemy - a tam maja na miejscu no i 2 dni go nie bedzie, jeszcze musimy kupi prysznic i duzo innych sprzetow- orgolnie w tym momencie nasze mieszknie wyglada jak jeden wielki pokoj, z sedesem w rogu :tak:, boje se troche tak meczyc malego tymi podrozami bo musimy jezdzic po te sprzety dalej ale nie mamy wyjscia. Robotnicy se expresowi wszystko chca miec prawie juz. Dzis chwile odpoczywam bo mama mi bawi malego :-)
 
reklama
hej Witam:) Witaj Tabasia spowrotem u nas :) ja mam dziś koszmarny humor. Wszyscy mnie denerwują. Siadałam wreszcie żeby odpocząć a tu szwagierka z rodziną i teściowa na grilla przypchali się bez zapowiedzi. M. do mnie: ja biorę małego a ty szykuj :( masakra jakaś, a za pół godziny miałam położyć małego spać :( płakać mi się chce tylko bo chciałam odpocząć, nie dość że muszę co 3godziny odciągać mleko bez dłuższej przerwy na noc to non stop gary i sprzątanie... Tak bym chciała wrócić do jakiejś pracy ale M. mówi w żadnym wypadku :( Franuś dziś zjadł obiadek i póki co nie zaszkodził ale mam czekać 3 dni na efekty. Nic odciągam mleko i idę na dwór bo zaraz mi Franusia wystraszą.
 
cześć dziewczyny, czytam czytam i nie mam weny,

tabasia jaką nadmorską miejscowość zaliczyliście? piękne zdjęcia

polka eh rozumiem cię, a ty masz trójkę dzieci, a ja jedno, jestem obecnie na etapie że jestem zmęczona, mój M ma problemy z kręgosłupem, nawróciła mu się dyskopatia, nie może chodzić , kuleje straszliwie, boli go, dostał tabletki, jak nie przejdzie neurolog, tomografia kręgosłupa i nawet operacja, obecnie wszystko jest na mojej głowie i jestem pełna podziwu dla wszystkich mam które radzą sobie ze wszystkim, cały tydzień teraz siedzimy pod domkiem z teściami bo pomaga mi przy małym, na weekend wróciliśmy do domu ale jutro wracamy, bo wykituje,

no i mam ostatni tydzień wolnego i wracam do pracy, na poczatku kilka godzin potem od 1 wrzesnia caly etat i nawet nie jestem zalamana, do dup...... jestem pewnie ale brakuje mi innosci, kontaktu z ludźmi itp.


moniska pisalam ci pod zdjęciem , zmień sobie profilowe bo nie oddaje twojej urody, ślicznie wyszlas , i gratuluje i trzymam kciuki za biznes. sama latam po lumpkach więc będzie dobrze.

tabasia u nas też są delikatne szmerki na sercu, i też niby nic poważnego. co ci mówił lekarz?
 
Bartus juz wykapany najedzony sobie lula.Wikusia dzisiaj juz musiala jechac do domku a szkoda tak fajno było,bidula az sie rozpłakała,ale moze pod koniec tyg na dwa dni szwagier ja przywiezie.
 
co do szmwerkow w sercu to u nas tez minimalne taka chyba uroda malych dzieci

kurde padam...
pojechalam do tesco i obkupilam mlodego w jeansy, buciki, bluze, spodnie dresowki i pełno body :)
jeszcze w c&a swietne jeasny za 29zł i kombinezony za 99zł granatowe i błękitne 1 czesciowe :)) no i zajefajny szlafroczek tygrydska disney'a

tesciowe wpadli na nockę, babcia wzieła wnuczka na spacerek więc mam chwilę na naskrobanie :))małego chyba juz dziasełka meczą bo ciągle pcha coś do buzki
 
Witam wieczorkiem, Natalka śpi więc mam chwilkę dla siebie :) Straszna z niej maruda dzisiaj! Ale widzę, że dzieciaki marcowe dzisiaj tak mają :)

Byliśmy dzisiaj w sklepie u przyszłej mamusi chrzestnej Natalki, ma sklep z zabawkami i ciuszkami i kazała nam wybrać sukienkę Natalce, wzięłam 3 do przymiarki, ale nie wiem teraz, którą wybrać, na którą byście się zdecydowały?

Nr 1
IMG_3497.jpg
Nr 2
IMG_3507.jpg
Nr 3
IMG_3502.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry