reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

dziewczyny, a ja juz jestem wkurzona na to wszystko, my ciągle jestesmy nie wyrobieni, za 2 tygodnie chrzciny a w miedzyczasie musimy wykonczyc nasze mieszkanie, nie mamy jeszcze tylu rzeczy zrobionych nie kupionych a najgorsze ze na wiele z nich to trzeba czekac i sie okazuje ze na chrzciny w naszym mieszkaniu moze nie byc firanek, bo na karnisze te co chcemy czeka sie do 10 dni i jescze nie mam wybranych firanek i nawet nie wiem gdzie ich szukac, w tym sklepie co bedziemy brac karnisze są firanki ale one mi strasznie drogo wyjdą juz kurcze karnisze na 3 okna wyjdą łącznie prawie 1300zl, jak policzylam to firanki tam pewno wyszlyby drugie tyle, a nie wiem gdzie tu są wogole jakies sklepy z firankami takie zeby mi odrazu uszyli i zebym nie musiala jeszcze krawcowej szukac, a drugie to te nasz podlogi w pokojach miesiąc temu zamawialismy, po 2 tygodniach przyjechali polozyli podloge listew przypodlogowych niezdązyli to bylo 26 lipca i od tamtej pory koles raz zadzwonil 28 lipca i mi akurat wtedy nie pasowalo, a mowilam mu ze akurat ten dzien odpada, to nie kurde głuchy, i od tamtej pory nikt sie nie odzywa a to juz prawie 3 tygodnie mija, chcielismy z mezem oddac te listwy w sklepie powiedzieli ze listew nie przyjmują, ale jeszcze nie wszystko mają nawet zapłacone bo gdyby odjąc nawet te listwy i robocizne to i tak trzeba by bylo doplacic jeszcze ze 200zł i nikt sie nie upomina o to, najgorsze ze nic z tym nie mozemy zrobic bo kupowac inne listwy to jest znowu wydatek ze 600-700zł
 
reklama
Moniska my też otwieramy sklep z ciuchami juz planowalismy dawno temu ale tak teraz sie zabieramy też za to pełną parą :)))
powiedz bedziesz miala dostawcow z PL czy z za granicy
nas taki problem, ze w Pń nie ma co otwierac wieć pozostaje jakas mniejsza miejscowość trzeba pojezdzic i popatrzeć...ja bym chciałą najchętniej outlet albo komis ale Ł sie uparł na uzywane...niech ma :)


ja popoludniu mykam nad jeziorko. Ł. z kumplem na rower a ja z koleżanka na ploty :))))))
 
madzia wszystko bedzie dobrze, glowa do gory, chociaz rozumiem cie, tez bym sie martwila.

kupiłam właśnie herbatkę laktacyjną humana, niezły syf. zawsze kupowałam hippa i chciałam spróbować tej humana.
 
witam się,
u nas spoko minęła nocka natomiast dzień jest do niczego. Pola nic nie robi tylko płacze z przerwami na jedzenie i spanie
imię dla psa ,,pepper" fajne ja mam fiona
madzia84 jesteśmy myślami z Wami. Bartuś to silny chłopak, da radę. Wiem łatwo się mówi bo to nie moje dziecko.ale będziemy z Wami w ty trudnym dniu.
 
My po spacerku taka duchota ze wytrzymac nie mozna.Moze cos dzis da.Za chwilke bedziemy mieli gosci tzn tesciowa bedzie miała ze śląska a dokładniej z Rybnika na dwa dni wpadają.Chyba za chwile kąpiel wezme bo sie topie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry