Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
witam moje kochane marcoweczkiale mnie u was dawno nie bylo ohoho!!! az wstyd
tak czytam o waszych maluszkach ze sie tak ladnie usmiechaj i smieja i minki robiasuper ja juz sie doczekac nie moge i mam nadzieje ze sie doczekam malych usmiechow slow mama ... ahh teraz sie dla mnie zaczal ten takki gorszy okres... juz poczatek 23 tc a za tydzien zacznie sie 24 -najgorszy dla mnie... ale musze byc dobrej mysli...
maz niestety stracil prace niedawno i w nastepnym tygodniu wyprowadzamy sie z opola narazie pomieszkamy u rodzicow pod wroclawiem a pozniej do wro sie wyprowadzamy. i tojeszcze taprzeprowadzka mi na ten 24tc przypada aggrrr
tak to poleguje ciagle nie wychodze na dwor tlko kisze sie w lozku jedne gdzie wychodze to do gina co dwa-3 tygodnie zalezy jak sie czuje i czy swiruje ze sie cos dzieje czy niei do laboratorium na wyniki. a tak to siedze i dziergam albo maluje albo spie...
na ostatniej wizycie to bylo we wtorek dzidzior wazyl juz 450gram wiec tak mam nadzieje ze juz po niedzieli bedzie mial te pl kg. ja to teraz licze i kazdy gramik i kazdy dzien bo najwazniejsze by dotrwac chociaz do 32 tygodnia a bede szczesliwa i napewno sie wszystko dobrze skonczy. szew narazie trzyma ale kurde tak mnie czasem kluje ze szlak mnie trafia i oczywiscie zaraz panika ze sie osuwa czy skurcze mam czy cos :/
u nas dzisiaj tez strasznie parno... ufff nie lubie takiej pogody.
zycze wam kochane udanego weekendu !!!!!!pozdrowionka i buziaczki ode mnie i od jasia
![]()
Trzymaj sie dzielnie i my trzymamy kciuki - bedzie dobrze!!!witam moje kochane marcoweczkiale mnie u was dawno nie bylo ohoho!!! az wstyd
tak czytam o waszych maluszkach ze sie tak ladnie usmiechaj i smieja i minki robiasuper ja juz sie doczekac nie moge i mam nadzieje ze sie doczekam malych usmiechow slow mama ... ahh teraz sie dla mnie zaczal ten takki gorszy okres... juz poczatek 23 tc a za tydzien zacznie sie 24 -najgorszy dla mnie... ale musze byc dobrej mysli...
maz niestety stracil prace niedawno i w nastepnym tygodniu wyprowadzamy sie z opola narazie pomieszkamy u rodzicow pod wroclawiem a pozniej do wro sie wyprowadzamy. i tojeszcze taprzeprowadzka mi na ten 24tc przypada aggrrr
tak to poleguje ciagle nie wychodze na dwor tlko kisze sie w lozku jedne gdzie wychodze to do gina co dwa-3 tygodnie zalezy jak sie czuje i czy swiruje ze sie cos dzieje czy niei do laboratorium na wyniki. a tak to siedze i dziergam albo maluje albo spie...
na ostatniej wizycie to bylo we wtorek dzidzior wazyl juz 450gram wiec tak mam nadzieje ze juz po niedzieli bedzie mial te pl kg. ja to teraz licze i kazdy gramik i kazdy dzien bo najwazniejsze by dotrwac chociaz do 32 tygodnia a bede szczesliwa i napewno sie wszystko dobrze skonczy. szew narazie trzyma ale kurde tak mnie czasem kluje ze szlak mnie trafia i oczywiscie zaraz panika ze sie osuwa czy skurcze mam czy cos :/
u nas dzisiaj tez strasznie parno... ufff nie lubie takiej pogody.
zycze wam kochane udanego weekendu !!!!!!pozdrowionka i buziaczki ode mnie i od jasia
![]()
