polka84-wszystkiego naj naj dla Wiktorka


wiadaomo intuicja mamy niezastąpiona
ale Alan starszy i jest tak samo - no tylko ze od jakiegos tygodnia zaczal siedziec ale tez potrafi jeszcze sie gibnac . Wydaje mi sie ze maja jeszcze czas. A na brzuszku to wogole nie lezy, bo po minucie zarywa noskiem w podloze . Ale widzial go lekarz i wsio ok.
no i moge sie pochwalic - wygrywam 3:0
, ale to wieczorne usypianie bylo tragedia
juz nawet dalam mu pociumkac cycka ale nie dalam mu przy nim usnac . Mam nadzieje ze przy nastepnym dziecku bede juz mądrzejsza
;-)


dziewczyny troche zaczelam sie martwic, bo Franko
-dalej nie lubi lezec na brzuchu
- dalej nie chce sie przewracac z brzuszka na plecy i na odwrot (tego pierwszego nigdy nie probowal, a ten drugi potrafil robic z 1,5 miesiaca temu a teraz cisza, tylko na boki sie przekreca i czasami jak lezy na boku to sie przeturla na brzuch)
- siedzi bardzo niestabilnie i zawsze znosi go na jedną stronę
jutro idziemy do pediatry, ale jakos tak mnie te rzeczy martwia![]()
wiadaomo intuicja mamy niezastąpiona
ale Alan starszy i jest tak samo - no tylko ze od jakiegos tygodnia zaczal siedziec ale tez potrafi jeszcze sie gibnac . Wydaje mi sie ze maja jeszcze czas. A na brzuszku to wogole nie lezy, bo po minucie zarywa noskiem w podloze . Ale widzial go lekarz i wsio ok.no i moge sie pochwalic - wygrywam 3:0
, ale to wieczorne usypianie bylo tragedia
juz nawet dalam mu pociumkac cycka ale nie dalam mu przy nim usnac . Mam nadzieje ze przy nastepnym dziecku bede juz mądrzejsza
;-)