hej dziewczynki
u mnie jest szwagierka -chrzesnta Alana - i obiadek z glowy- wszystko zrobila
w domku szwagier przypilnowal robotnika i polozyl nam w koncu plytke w przedpokoju
jutro beda malowac i juz malo bedzie roboty - tzn mozna przewozic pomalau rzeczy
ionka-a co z tymi waszymi robotniakami co zwineli się z kluczami ?
my bylismy do kontroli ale tyle chorych dzieci ze radzila nam nie czekac i lepiej przyjsc jutro. jakis wirus panuje i wolalam zeby Alan nie zarazil sie i czmychnelismy szybko
pozatym nuda , pogoda taka jak u Was ;(( nie cierpie deszczu, mrozu i wszystkiego co jest bez słońca
Alan zasypia mi na rekach , jeszcze zdaza sie placz ale walczymy z tym, gorzej z jedzeniem , dalej ani butla - o czym w ogole nie ma mowy ;( - a jeszcze 2 miesiace temu tak pieknie ciągnąl , ani łyżeczka - no może max - poł słoiczka . Kaszke daje łyżeczka to w wiekszosci wypluwa . Z niekapka pil - teraz nie chce tylko sie bawi i gryzie a to mu piszczy jakby szyby ktos mył <brrrrr> , ogolnie nic - nawet soczkow, herbatek.Wczoraj nawet zrobilam soczek ze swojego jabłka i nie bylo mowy Myslalam ze moze nie jest glodny ale 2 min pozniej daje cyca a ten wcina bez problemu i to ciagnie jakby nic nie jadl ze 3 dni .
Zdrówka dla chorych.
u mnie jest szwagierka -chrzesnta Alana - i obiadek z glowy- wszystko zrobila
w domku szwagier przypilnowal robotnika i polozyl nam w koncu plytke w przedpokoju
ionka-a co z tymi waszymi robotniakami co zwineli się z kluczami ?
my bylismy do kontroli ale tyle chorych dzieci ze radzila nam nie czekac i lepiej przyjsc jutro. jakis wirus panuje i wolalam zeby Alan nie zarazil sie i czmychnelismy szybko
pozatym nuda , pogoda taka jak u Was ;(( nie cierpie deszczu, mrozu i wszystkiego co jest bez słońca
Alan zasypia mi na rekach , jeszcze zdaza sie placz ale walczymy z tym, gorzej z jedzeniem , dalej ani butla - o czym w ogole nie ma mowy ;( - a jeszcze 2 miesiace temu tak pieknie ciągnąl , ani łyżeczka - no może max - poł słoiczka . Kaszke daje łyżeczka to w wiekszosci wypluwa . Z niekapka pil - teraz nie chce tylko sie bawi i gryzie a to mu piszczy jakby szyby ktos mył <brrrrr> , ogolnie nic - nawet soczkow, herbatek.Wczoraj nawet zrobilam soczek ze swojego jabłka i nie bylo mowy Myslalam ze moze nie jest glodny ale 2 min pozniej daje cyca a ten wcina bez problemu i to ciagnie jakby nic nie jadl ze 3 dni .
Zdrówka dla chorych.



