reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

hej dziewczynki
u mnie jest szwagierka -chrzesnta Alana - i obiadek z glowy- wszystko zrobila;)
w domku szwagier przypilnowal robotnika i polozyl nam w koncu plytke w przedpokoju;) jutro beda malowac i juz malo bedzie roboty - tzn mozna przewozic pomalau rzeczy ;)
ionka-a co z tymi waszymi robotniakami co zwineli się z kluczami ?

my bylismy do kontroli ale tyle chorych dzieci ze radzila nam nie czekac i lepiej przyjsc jutro. jakis wirus panuje i wolalam zeby Alan nie zarazil sie i czmychnelismy szybko ;)
pozatym nuda , pogoda taka jak u Was ;(( nie cierpie deszczu, mrozu i wszystkiego co jest bez słońca ;)

Alan zasypia mi na rekach , jeszcze zdaza sie placz ale walczymy z tym, gorzej z jedzeniem , dalej ani butla - o czym w ogole nie ma mowy ;( - a jeszcze 2 miesiace temu tak pieknie ciągnąl , ani łyżeczka - no może max - poł słoiczka . Kaszke daje łyżeczka to w wiekszosci wypluwa . Z niekapka pil - teraz nie chce tylko sie bawi i gryzie a to mu piszczy jakby szyby ktos mył <brrrrr> , ogolnie nic - nawet soczkow, herbatek.Wczoraj nawet zrobilam soczek ze swojego jabłka i nie bylo mowy Myslalam ze moze nie jest glodny ale 2 min pozniej daje cyca a ten wcina bez problemu i to ciagnie jakby nic nie jadl ze 3 dni .

Zdrówka dla chorych.
 
reklama
biedny Franko. Afty paskudztwoYra- też lubię majonezik oj tak :-)Niko ciągle psika kurcze faktycznie jakiś wirus na około. Ja padłam razem z Nim bo juz nie mogłam. Już nie pamiętam kiedy spałam popołudniu.Niedługo majeczka :-) Popijam kaweczke i pewnie pojdziemy na drugi spacerekE-kord zdroweczka dla córci
 
E-kord spróbuj olejku olbas, jest bez kamfory.Wypróbowałam na swoich dzieciach, mała jest na antybiotyku na oskrzelka ale nosek ma cały czas drożny i swobodnie oddycha.Do kominka z podgrzewaczem wlewam troszke wody i kilka kropel olejku. Zostawiam w drugim pokoju, zapach i tak sie rozchodzi.Ale trzeba osrożnie stosowac aromatoterapie, bo zdarza się że uczula tak małe dzieci.
 
Ostatnia edycja:
a zapomnialam napisac- moja smyk ja mu daje syropek a ma dwa to placze jakbym go ze skory obdzierala, zamyka buzie, pluje, lzy leca na wszystkie strony. A nawet zakrztusza sie i ma odruchy wymiotne. Jak nie bedzie poprawy to polozna mowila za zastrzyki ;(
 
A mój mały pokemonek próbuje sie zdrzemnąc ale nie bardzo mu to wychodzi.Dzisiaj chwilke wziełam małego na balkon zeby pooddychał swiezym powietrzem ubrałam go grubiutko,bo niby słonce jest ale strasznie zimno.Ja tez uwielbiam majonez.
 
ionka-a co z tymi waszymi robotniakami co zwineli się z kluczami ?

wrócili. teśc im kazał skończyć robotę i spadać.
te klucze to tylko od bocznych drzwi na szczęście i jak skończą, to bedzie wymiana zamka. przez ten czas mogli dorobić 50 kopii :wściekła/y:


Ol znowu spi, poprzednio obudziłam ją, jak łazienkę sprzatałam- walnęłam kijem od mopa w ścianę :dry:
oczy mi okropnie łzawią, szczególnie prawe :-(

upiekłam drożdżówkę z jabłkami i nawet nie czuje zapachu :zawstydzona/y:
 
Pozdrowienia dla wszystkich marcówek od majówki!
Czy są wśród Was takie które do pół roku karmiły tylko piersią i dzieci są zdrowe? Bo ja tylko piersią i wszyscy mi już na głowę wchodzą że dziecku to już nie starcza, a dziś był ważony i podwoił wagę urodzeniową więc czy muszę go już czymś dokarmiać?
 
Moj dzieć śpi. Dzisiaj był dziwny. Ja nerwowa i dziś miałam dość przez chwile...eh
na koniec sie zżygał konkret i poszedł spać. Dzis mi zjadł rano kaszkę deserek i obiadu ponad 200ml zupki! po obiadku juz nie ma apetytu na nic.
Ja juz sie wykapałam popiję piwko o 21.30 film o Olewniku i pewnie pójdę spać.
do juterka :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry