Rany, ale mam sajgon... Adaś łazi po całym domu i wstaje przy wszystkim co spotka na drodze. Jeszcze jest nieporadny, traci równowagę, albo jak już stoi to się puszcza i leci jak długi. Nie można go spuścić z oka na 5 sekund. Do tego Karol mu dokucza, wyrywa mu zabawki...
To fajno masz,ja bym tez juz chciała zeby Bartek raczkował,a nie ciągle rece,chociaz trzeba miec oczy wkoło głowy.
. Do tego Karol mu dokucza, wyrywa mu zabawki...
powalczył do 8 i zasnął jeszcze do 9. Wniosek jeden wyspani na pewno nie jesteśmy;-).No nic dziś już wieczór spokojny także myślę że i synuś spokojnie pośpi. 