reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
asia mega gratulacje:-)
iza zdrowia życzę!

A co do mówienia "mama" i "tata" - czy słyszałyście, że jest taki przesąd, że jeśli pierwszym wypowiedzianym przez dziecko słowem jest "mama" to kolejnym potomkiem będzie dziewczynyka, a jeśli "tata" to chłopiec?;-)
no mi to 3 dni temu powiedziała teściowa - a moj juz jak miał miesiąc to jak płakał to było mamamamamaa(wiem że nieświadomie) a teraz to zasuwa jak nic z tym mama :-D, no i mama się nie obrazi na siostzyczke dla Alana a jak bedzie brat tez nie bedzie płakac ;) - dłużej będę się cieszyć sypialnią bo tak to mała zabierze nam pokoik :-p:-D

polka- widzisz jaką masz dzielną córeczkę ;) ona tam na pewno już lekarzy podrywa a Ty się zamartwiasz ;)
 
Ostatnia edycja:
witam wieczorem :)
u nas znowu wymioty po wieczornym jedzeniu, kurcze 3 dni spokoju i znowu, nie wiem już co o tym myśleć bo Pola zwymiotuje a potem znowu zjada porcje i wszystko jest ok. muszę iść do naszego pediatry tylko że on we wtorek dopiero będzie. jest radosna nawet bardzo bo podskakuję w tym łóżeczku jak z piórkiem w dupce:)
z ego wszystkiego to się popłakałam a mój M sie pyta: o co płaczesz? jeju tak bm go trzasła w zęby to może by pomyślał.
zrobiłam szarlotkę i taki zapach mi się unosi w domku, pychotka :)

polusia, a może Polcia za szybko je?? może je tak łapczywie, że potem wymiotuje? bo piszesz, że kolejna butla juz jest ok?
 
polusia a moze Pola poprostu za mocno ruchliwa jest po jedzeniu i jej sie ulewa? a moze to przejsciowy refluks? zdrowka zycze i daj znac co powie pediatra. Powiedz mi kiedy Ty jeszcze czas na pieczenie ciast znajdujesz?

naughty a Ty tez juz myslisz o rodzenstwie dla Anthony?

frotka74 a jakiego torta pieczesz? ja w sobote tez bede piekla dla chrzesniaka mojego kochanego i zawsze robie "tort lezka"...ale moze Twoj smaczniejsiejszy ;)

madzia84 ja tu trzymam kciuki mocno zacisniete. Zobaczysz wszystko bedzie super, a te problemy ze zdrowkiem jak i operacje beda tylko wspomnieniem za mgla. Moj brat cioteczny tez takowa przechodzic 30 lat temu, tez przez klatke piersiowa a dzis w zyciu bys nie powiedziala, ze to wczesniak po operacji. Jedynie tylko blizna zostala i nic wiecej.

polka_84 i jak corcia sie miewa? obje sie dziewczyna lodow jak nigdy ;)

A mi normalnie ostatnio cierpliwosci brak i nie wiem czemu. Biore wtedy psa na smycz i wychodze na 3 minuty przed dom, bo mam wrazenie ze nie wytrzymam. Chyba jakas jesienna (c?)handra mnie dopadla. No nic mamusie milych snow wam zycze.
 
polusia rozumiem nerwy, tak to jest z tymi lekarzami, że tylko z swoich pacjentów przyjmują, tak jest wszędzie, a może jakaś prywatna wizyta?
polka Oliwia jest mega dzielna, buziak dla niej:-)
Wama też mi ostatnio jakoś bardziej wszystko na nerwy działa, może faktycznie przesilenie.....
n&h u nas pierwsze było "dada", ciekawe co to oznacza;-)

Dzień Doberek:-)Franko dziś znów pobudka przed 6:-(Ja juz nie wiem co jest grane......Może spróbuje go trodzkę później kłaść spać...tylko, że on kąpie się o 19, a po kąpieli na ręczniku już marudzi ze zmęcznie - pewnie dlatego, że od 16 nie śpi, a on co 2h musi choć chwilkę....
No nic już nie marudzę.....piję własnie herbatkę z malinami i nastrajam się na dzisiejsze obowiązki, a jest ich sporo....do tego wizyta w pracy...blee
Miłego dzionka Wam życzę:-)
 
Hej,
dopiero usiadłam przed kompem, zaraz Was poczytam:) małą przysneła jeszcze, więc mam troche czasu dla siebie...
Taj jak większośc z Was wie z Top secret-OBRONIŁAM SIĘ!!! I sie mega ciesze:)
a oprócz tego Gabryś skończyła 8 miesięcy, jejuuuuuuuuu jak ten czas leci...
dobra lecę Was czytać...


troche poczytałam, a więc:
polka- masz mega dzielna dziewczynkę, ogromny buziak dla niej:****kiedyś pracowłam na laryngologi, i faktycznie wycięcie migdałka to kosmetyczny zabieg, no ale nerwy zawsze temu towarzysza zwłaszcza matce...
madzia- kciuki mam cały czas zaciśnięte, i nie puszczam:) wszystko będzie dobrez, wszystkie wiemy że Bartus jest silnym i dzielnym chłopcem...
asia- gratuluję zębola, a my nadal nic:(
polusia-my tez często ulewmy, czasem mniej czasem więcej, ale jednak narazie mówią żeby się nie przejmować, ważne że przybiera na wadze, eh ale też mnie to martwi:(
 
Ostatnia edycja:
Witam sie po kilkudniowej nieobecnosci.Ale czytalam was codziennie.
Po prostu maly dosc mocno mi zachorowal i byl na antybiotyku.Troszke sie pomeczyl bo go ta flegma meczyla.

Nie wiem czemu ale moj jeden z najstarszych a zadnego jeszcze zebolka nie ma.Ale jak wda sie w mamcie to dopiero kolo 2 lat dostanie.

witam n owa mamusie.

Madzia trzymam kciukasy za Bartusia.Widac ze silny chlopak i szypciutko wroci do sil po operacji.

marti gratuluje pani Magister:)

Ostatnio mam problem ze starszymi dzieciakami i chyba wiecej sie zajmuje nimi niz tym moim babelkiem.
Na zmiane daja mi popalic staly sie jakies uparte i ciezko im sie skupic na nauce.
Chodz nie powiem same A przynosza tylko zanim siada do lekcji to matka musi wpierw wyjsc z siebie:)
Mam nadzieje ze im to przejdzie bo do konca szkoly daleko i moge nie dozyc albo w wariatkowie sie znalesc:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry