reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Polusia Polcia to agentka nr1

A mi zal moje Skarba. Cos go meczy od paru dni. Tzn ma dziwny katar....juz 3 dzien mega gesty...pol dnia ok i nagle bach odciagam pol godziny i znowu mega duzo wydzieliny....raz wesolutki raz placze. Tuli sie do mnie strasznie usnal mi na siedzaco dzisiaj...tak fajnie mi bylo- :))))
w ogole jak jest z L jest ok jak mnie widzi to odrazu leci albo w lozeczku sie kladzie padiety przejde i juz na nogach.....mamusi synek rosnie :))

magduai witaj po przerwie :))
 
reklama
Witam dziewczyny wieczorową porą:-)
czarnuszka -zdróweczkaą

Izzabel witaj!!!

k_aralajna są śliczne, szczególnie 2

magdusia witaj ponownie wśród marcówek:-)

Lecę na ts bo chyba ciekawe rzeczy do obejrzenia:-)
 
Przed chwilą sprzątałam w szafce i znalazłam małej obrączki ze szpitala, nić z brzucha co mi wyciągnęli i pępuszek ususzony Amelki.. hehe, wspomnienia wróciły.. Jak ja bym chciała takiego malutkiego noworodka.... ehh.. hehe, też trzymacie na pamiątke ?

edit : muszę kompa zrestartować bo nie chce mi czytac plyty i nie moge dodac zadnej fotki...
ja trzymam i opaski i pepuszek i testy w jednym pudelku.
 
wpadam na sekundo, pooglądałam suknie na ts (pięknie się prezentujecie Marcówki !) karalajna wreszcie kościelny? wydawało mi się, że dzwoniłaś do USC. Powodzenia na zakupach ślubnych:)))

Pół dnia na pisaniu pracy spędziłam, teraz muszę jeszcze 2 kompozycje in English napisać więc uciekam.

Miłego dnia Kochane !

Mojej synowej z okazji miesięcznicy 100 lat :-)
 
Ostatnia edycja:
a ja już mam dość kataru :( nie dziwię się Franiowi że tak marudzi przy katarze.

Dostałam paczkę z Winiar:) szok na prawdę bo produktów za dobre 100zł.
Ja spokojnie na diecie mogę siedzieć a rodzince obiadki pichcic będę z winiarami :)

Nic kobietki wpadłam pożegnać się i życzyć Wam dobrej nocy:)
Do jutra kobietki. Buziaki dla dzieci i fasolek :*
 
Witam kurcze padam na pyszczek, mała dalej chora choć już troche weselsza i rozrabia, gorączki już nie ma ale dalej kaszel ją męczy taki mokry szczególnie wieczorem i po nocy. W piątek idziemy do lekarza z nią mam nadzieje że na oskrzela jej nie poszło.

Karlajna 2 sukienka jest śliczna :tak: troche zazdroszcze ci tego czasu przygotowań, pamiętam przed swoim ślubem miałam kupe nerwów ale fajnie to wszystko wspominam

Co do rzeczy po Oli to ja też trzymam pępuszek, opaske z rączki, czapeczke ze szpitala i karteczke którą miała w szpitalnym łóżeczku z informacjami :tak:

Spokojnej nocki życze wszystkim chorowitkom dużo zdróweczka :tak:
 
Ja równiez mam opaske z raczki,tescik,kartke tez z informacjami,ale pepuszka nie bo odpadł w szpitalu i mendy wyrzuciły go.
Bartus juz lula dobrą godzinke.Ja pewnie tez szybciej spac pójde.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Moja kruszyna jest niezniszczalna:P Niby spi a jeszcze wstaje, siada, kreci sie. Nawet smieje sie przez sen:) hihih Mozna sie usmiac z niej.

jakbym czytała o Alanie , normalnie np. siada na spiąco i leci buzią do przodu i śpi dalej - w poprzek, do góry nogami ,zwiniety jak kot itd . pocieszyłaś mnie bo myślałam że tylko moj takie szopki odstawia.

Ja też trzymam wszystko ze szpitala i pępek ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry