reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Polka tylko mój 3 tygodnie starszy od Franka. Urodził się 3100. A też je sporo. Przez ostatnie kilka dni aż się dziwiłam ile on je. Może będę miała małego chudzielca? :) ionka ja nie wiem czemu mąż wyjął ten przewód. Dostał już opierdziel. Jakoś tak podświadomie nadstawiam uszu czy sąsiad z dołu nie idzie z przykra wiadomością.
 
reklama
Mam pytanie do mam latających samolotami z dziecmi jak to jest z mlekiem czy kaszkami mogę spokojnie wziąć ze sobą czy nie bardzo. I jak dziecko siedzi? Czy mam brać fotelik czy jak? Ja ciemna. W życiu nie leciałam.

wszystko, co suche możesz brać normalnie, tu tylko o płyny chodzi. pewnie duzo zalezy od celników, ale jak my lecielismy, to po prostu od razu mówiłam, ze mam jedzenie dla dziecka i nie robili mi zadnych problemów, nie musielismy sami pic ani nic ;-) mielismy ze 3 duze butelki z woda i jeszcze zupke w słoiku i wsio było ok. mm oddzielnie w pojemniku.
oczywiście podręczny przepisowy, żadnego nadbagazu. a w środku wszystko dla dziecka, od jedzenia przez ubranka, po przytulanki.

dziecko do 2ch lat nie ma swojego siedzenia, trzeba przypiąć specjalnymi pasami i trzymac na kolanach.
 
Milusia śpi, mąż pojechał po przedszkolaka:)Marciaa śliczny avatarek:)Buziaki dla Nikodemka :):***
Ja nigdy nie leciałam przyznaje a na wyspy jeździłam autokarem,męka przyznaję.Z dzieckiem oczywiście bym leciała.z całego lotu to chyba odprawa i sam start najbardziej stresujące?
 
a ja własnie dostałam kolejną przesyłkę z nutricii a w niej: "Poradnik żywienia większego dziecka", próbki bebiko junior i kaszki po 9sc:-)
 
Witam dziewczynki:-)
Mysza ja nie mam pomysłu jak działać w takim przypadku. na razie nasza mała nie domagała się spania z nami. Myślę, że trzeba chyba konsekwentnie próbować odkładać do łóżeczka. Ale łatwo mówić a trudniej zdziałać:-(
Polusia dobrze,że wyszła przyczyna temperatury:-)
Monia to nieźle musiałaś się zdenerwować. Ale dobrze, że nie zalało sąsiadów.
Marciaa buziaki dla Nikosia:-) Ale poważny chłopak z Niego na awatarku:-)
Ionka super, że urodzinki się udały:-)

A u nas było rano -20:szok:
Byliśmy tylko opłacić rachunki i siedzimy w domku.
Mężuś dziś w domku bo idzie na nockę więc trochę oddechu mam:-)
Idę poczytać inne wątki.
 
Polka ja się stresuję:) A dla dziecka do lat 2 nie płacisz całego biletu bo dzieciątko i tak siedzi Ci na kolanach. Nie wiem jak jest z bagażem dla Frania bo my do kanady możemy mieć normalny, duży bagaż także dla Oli.
 
Marciaa sliczny awatarek :) buziale dla Nikosia!!!

polka lecisz chyba tanimi liniami? to placisz ustalona juz stawke za dziecko (ostatnio placilam £21 w ryanair), a dziecko siedzi Ci na kolanach jak dziewczyny pisaly, i nie ma swojego bagazu...mozesz wziac fotelik czy wozek jak chcesz, no i z tymi plynami to raz kazali mi sprobowac, a za drugim razem juz nie...zalezy od celnika...
a lot, to zalezy jakie dziecko, moj nie mogl zasnac, wiec caly lot mialam stres, cala sie spocilam, niektore podobnoz spia....;P Moj nie zna tego wyrazu...hehehe
 
reklama
myszowata my dostaliśmy dziś to samo :)

no i po wizycie :) franek przez miesiąc przybrał 800 gram !!! obecnie ma 1,4 kg. jak tak dalej pójdzie to ja niewiem jak dam radę urodzić hehe bo łożysko się podnosi, i już cesarka mi nie grozi . więc będziemy rodzić w bólach hehe :))) no nic, maluszek jest taki śliczny, zakrywał się rączką ale i tak dojrzałam buźkę na 4d. kochany synek. :)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry