reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Marcia naprawdę zdolniach z Nikiego:-)
Moja córcia coś nie ma ochoty na sen a to jak najbardziej jej pora. Trochę bym ogarnęła domek ale pray niej to nie bardzo da radę bo od razu chce pomagać:-)

Oglądałam o tych niekapkach.Swoją drogą ciekawe ile dzieci takich małych tak od razu z kubeczka pije. Ja daję małej czasem no ale łatwiej z dziubkiem;-) A przy okazji oglądałyście jak był temat o karmieniu łyżeczką? mówili , że najczęstszy błąd przy karmieniu to taki ruch łyżeczki do góry, zgarnianie górną wargą- nie wiem jak wytłumaczyć. Mi też się tak zdarza bo jak bym czekała jak mała sama zgarnie to co na łyżeczce to już w ogóle by chyba nic nie jadła:-(
 
reklama
My z niekapka pijemy ale z doiddy też sobie świetnie radzi ;) Z butelki nigdy nie pił.

Co do łyżeczki to daje Niniemu samemu operować łyżeczką, jak tylko wykazuje chęć (do posiłków się przebieramy hehe)
 
Marciaa posmaruj sobie żelem Nikodema od ząbkowania ;-)

my już w domu, oczywiście zaczęło padać, no ale prawie godzinkę byłyśmy. Ol zasnęła mi w wózku, niestety, pospała 30 minut i teraz nie wiem, co bedzie dalej...

jak czytam o tych mrozach u Was, to az sie wierzyc nie chce! u nas dziś +13, no ale pada.
pocieszam Was: w Pl przyjdzie prawdziwa wiosna i gorące lato, a tutaj zostanie tak do +20 i deszcz ;-)
 
dziewczyny z PL dostaliście już pity z Zusu? mają czas do końca lutego a widzę że jakoś pośpiechu nie mają bo ja nadal nie mam.
 
yra słyszałam, że Zus lubi tak na ostatnią chwilę działać niestety...ja dostałam, ale od pracodawcy bo mi macierzyński i l4 pracodawca wypłacał, a zus robił mu zwrot...
Marciaa ogromne gratki z okazji chodzenia dla Nikosia i rodziców! Franko sam chwilkę ustoi i chodzi przy meblach nawet trzymając się jedną rączką, ale samodzielne chodzenie to jeszcze nie...A i znam ból wychodzących ósemek - przerabiałam w liceum - masakra!
 
yra nie dostałam jeszcze :( właśnie wczoraj o tym z M rozmawiałam bo on dostał a ja nie, a chcieliśmy się rozliczyć - my zawsze wspólnie to robimy :)

n&h fajnie że Anotnio chce sam jeść łyżeczką - moja trąbula nie wykazuje chęci - łyżeczka służy do wszystkiego tylko nie do jedzenia :) ale przyjdzie pora i na nią :)

ale mam ubaw z niej: chodzi po salonie i przepycha krzesła i jak się uda kawałek to sobie staje i bije sobie brawo - ubaw mam po pachy dziś z nią :)

ale się wkurzyłam- dostałam paczkę z rzeczami dla Julki i okazało się że to nie to co w aukcji tylko jakieś szmaty - właśnie piszę maila do kobity i piszę jej negatyw aż huknie
 
no ja też czekam, a wiem, że lubią na ostatni moment.

polusia napisz e-miala może się pomyliła, może przyśle ci te twoje.

a my ze spacerku, pięknie ale mroźno.
 
a nie wiecie czemu, niektórym zus wypłaca a innym pracodawca a zus mu zwraca???

polusia a może właśnie się babka pomyliła...i jakoś się dogadacie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry