reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

ja sie witam wieczorkiem

ciezko dzionek, na szczescie sie konczy, bylismy w kosciele, a zaraz kladziemy pawelka - mam nadzieje ;-)

nasz dorosly syn chyba tez juz rezygnuje z butli, czekam na to info ajentki co z tym niekapkiem momma, bo nie wiem jakim sposobem bede dawac mu butle o 11, a co innego moge mu dawac, nie chce mu 3 razy dziennie walic kaszy... a jogurtow nadal nie moze,wiem bo ostatnio probowalam i wysypka niestety

myszowata co do twojej decyzji, to jasne tez tak zrobilam ze nie poszlam do lekarza tylko odstawialam alergeny po kolei, i tak zostalo nam tylko mleko:szok:, wiec lekarz u nas byl koniecznoscia
a u was to zobaczycie jak bedzie poprawa i wszystko zniknie to swietnie:tak:

ramari serdeczne gratulacje!!!!!!

edit: pawel smiga coraz lepiej, juz jutro musze to nakrecic;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
karalajana u nas identycznie, butla bleee, tylko herbatki, woda i soczki przez butle a tak kaszka rano i wieczorem łyżeczką, obiadek, deserek, więc 4 razy dziennie zabawa z łyżeczką. i też już leży, zjadł 240 zrobionej kaszki więc zaraz powinien spać.
 
A ja od dziś kąpie Franulka w mydełku oilatum...może to bambino go wysuszało, zamówiłam też balsam la roche, który pomógł dziecku w naszej rodzinie...zobaczymy...A ja jakaś ospała na maxa i mdli mnie:baffled:Trza by się ruszyć pod prysznic...
 
my też w oilatum się kąpiemy plus mydło i krem ... po tygodniu stosowania ocenię czy pomogło, na razie bardzo delikatnie :/


edit:

Ramari gratki :D nawet nie wiesz jak bardzo Ci zazdroszczę :D
 
witajcie wieczorkiem :)
u nas też porażka z butlą coraz większa - kaszki już wogóle a picie coraz gorzej, dziś piła herbatkę z mamusią z kubeczka ach jaka była pyszna :) też czekam na info od ajentki - jeżeli nic nie wskórała to zamawiam na all :)

była moja przyjaciółka z Majką ( 4 miesiące skończyła ) i moja Pola chciała zbadać co to za małe dziecko i podrapała jej strasznie buźkę - chciała dać buziaka jak lali i chciała ją sobie przysunąć - po całej aukcji jedna i druga płakała

polka to wieczór pełen wrażeń się zapowiada:)
 
polusia a o jakim niekapku myślisz? u nas z aventu niekapek się mu nie podoba i jasiu odmówił picia z niego.

to ciekawie pewnie było, zobaczymy jak u nas będzie jak franuś się urodzi.
 
Witam wieczorkiem:-)

Ramari gratulacje wielkie:-)
polka miłego i romantycznego wieczoru życzę:-)

A ja dziś beznadziejny dzień miałam:-( mała cały dzień marudna, wszystko na nie:-( aż mnie od tego głowa rozbolała. A do tego bunt jedzeniowy znowu. Mleko wieczorem i w nocy ok. ale inne posiłki to masakra jakaś:-( Ja nieraz to już wymiękam nie wiem jak i co jej dawać żeby coś zjadła:-(
Idę spać bo jestem jak bym w polu robiła cały dzień.

Życzę dobrej nocki i kolorowych snów:-)
 
he he ciekawe jaki będzie dalszy wieczór :) póki co mój M. śpi na kanapie. Franko śpi u mnie na kolanach bo czekał aż tata go wykąpie ...i znudziło mu się ewidentnie czekanie :) he he

Skończy się Hela i go położę :) i idę się wykąpać i wypachnić ;)
Miłego wieczoru!!!
Dobranoc Kobietki!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry