• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Hello!
U mnie znowu pada śnieg:eek: Tak więc na południowym wschodzie zimucha na całego:szok::szok: A ja muszę dzisiaj wyjść z domu:dry::dry:
Zapisałam się dzisiaj na usg połówkowe i krzyknęli mi 150zł za zwykłe usg 2d:szok::szok::szok: Więc zapiszę się do innej przychodni, gdzie zapłacę 80zł. Niestety nie stać mnie wydać 300zł w jedym miesiącu na wizytę u gina, usg i badania w laboratorium:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
reklama
Ogromne to dziecko - ale myśle że biedny będzie - nadwaga i pewnie problemy z krążeniem od samego początku :-( I jak z rozwojem? Przecież to niemasa mięśniowa i kości tyle ważą ale tłuszczyk. Czyli nie będzie dobrze siedział, stał, chodził...
 
helo mamuski

no z tym dzickiem wilegachnym to masakra... napewno jakies klopoty bedzie mial bidulek... w ogole taki grubiutki:no:

u mnie 2 stopnie za oknem zimno ale musze sie ruszyc i tak po ryz i jablka bo dzisiaj robie ryz z jablkami mam taka ochote ze szok :tak: w ogole dzisiaj chyba reszte dnia przesiedze w domku bo zimno i nie chce zmarznac i tak jestem przeziebiona... wszystko mi juz przeszlo tylko ten cholerny katar i kichanie mnie dobijaja:sorry:
 
Trzymaj się! Wiem co przeżywasz bo ja przeziębienie też zaliczam od soboty wieczorem, czyli już prawie tydzień :-(
A ja codziennie min 2 razy spacer... nie ma przebacz - dzieci musze jeść i się edukować ;-) Sama to zakopałabym się pod kołdrą i w swoim "barłogu" przesiedziała pół tygodnia wychodząc tylko po ciepłą herbatkę i na siku :tak:
 
Ja narazie (odpukać) jestem zdrowa i żadne przeziębienie się jeszcze mnie nie czepiło od początku ciąży. A jak już wyjdę na zewnątrz to się ubieram jak na syberię;-);-) No ale zobaczymy jak będzie dalej.. jak zaczną kichać i smarkać domownicy..
 
Cześć śliczne brzuszki,

Wczoraj miałam straszny ból w okolicach żeber lewych, straszne to było, ale na szczęście dziś już okey, uffff
Wybieram się z M w weekend na tą akademie co organizuje pampers: świat oczami dziecka-czy jakoś tak??była któraś na tym już??
 
reklama
Czesc Dziewczyny!!!
Dawno mnie tu nie bylo. Mam nadzieje, ze wszystko z Wami i Dzieciaczkami w porzadku.
Powoli dochodze do siebie. Wiem, ze musze, mimo wszystko. Bo moja rozpacz i prawie nieustanny placz przez ostatni tydzien nienajlepiej wplynal na moja Mala i na mnie. Na prawde zle sie czulam fizycznie.
Ciaza, niestety, zrobila mi sie obojetna. Musze to zmienic. Bo mimo wszystko, serduszko, kregoslup etc. sa OK.
Dostalam tez pierwsze wyniki badan genetycznych, ktore sa ok. Potwierdzili tez plec dziecka. W zwiaku z czym nie bedzie jakiejs wielkiej niespodzianki przy porodzie.
Jeszcze raz Wam dziekuje za slowa otuchy!!!
Sle Wam duzo ciepla w te brzydka pogode!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry