reklama

Menu naszych dzieci

reklama
U nas różnie, czasem rybka czasem mięsko, czasem tylko warzywka. Ostatnio w niedzielę my mieliśmy łososia,a te tutaj są szkockie wyławiane z morza i pyszne, więc Jagoda miała uduszonego na wodzie + ziemniaczki+ brokuły i wcinała ruszając uszkami. Łosoś jest the best.
 
u nas zdarzają się same warzywka, tak dla odmiany :) mięsko oczywiscie tez jest
dzis zmiksowałam blenderem słoiczek z bobovity po 6mies., bo miał grudki i Maja od razu lepiej zjadła :)) ale i tak trzeb się będzie powoli przygotowywać do większych kawałków
 
reklama
U nas wszystkie obiadki i zupki z bobovity sa pyszne! Nie przeszkadzaja mu grudki wcina caly duzy sloik i jeszcze mu malo. Glodomorek kochany :-) My mamy z rana ok 10.00 deserek, o 14.00 obiadek i o 20 kaszke ryzowa. W miedzy czasie dostaje owoce w siateczce i herbatke bobovity jablko z melisa podawana z normalnego "doroslego" kubka:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry