Tak warto pamiętać o tej oliwie, choć chyba jakos bardzo króciutko to smażyć mozna, bo np. we Włoszech podsmażają czosnek i późneij wrzucają na patelnie makaraon. Ale tak chwilunie dosłownie- i mówili mi ze to jest dozwolone...
ja szpinak dawałam jedynie do nalesników jako nadzienie ale tak średnio jej smakował niestety.
A dzis podprazyłam słonecznik(łuskany-np. z biedronki) i Alka wcina.
Nie raz jej na chlebek z masełkiem daje ale to tylko go wybiera a chlebka nie je...cos nie umiem jej przekonac zeby sie za chleb wzieła, w ogole jej na sniadanko nie podchodzi - ani z serkiem, ani z pomidorkiem, ani z szyneczka - nic, nic;(