znalazlam, ta zupke ,przepisalam i bede gotowac,ale chyba juz jutro....
a jak nie dam tego fenkula,to cos sie stanie...bo u nas (na tym zadupiu,to napewno nie kupie tego)...a i jak nie zmiksuje tej zupki,to tez bedzie zle? bo moja to jak nie ma co lowic z talerza(marchewka lub inne warzywa) to nie ruszy mi tego na bank...