reklama

Menu naszych dzieci

reklama
O masz,to widze ze wszystkie poza mna maja te szybkowary czy parowary....ehhhh....i dlatego ja tyle w kuchni siedze:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:
A ja rybke w srode robie,ale pieczona w folii:-D:-D:-D
 
Ja też nie mam ani parowaru ani szybkowaru ale ja nie gotuje za dużo wiec na razie mi nie potrzebny :-D ostatnio mama mi chciała kupić ale stwierdziłam, że nie mam gdzie tego trzymać, a poza tym nie mieliśmy mikrofali wiec ją ostatnio dostaliśmy :-D
 
Ja tez nie mam tych urzadzen i zyje ;-). Kupilam kiedys taki maly garnek do gotowania na parze ale wciaz zapominam go uzyc, poza tym podobnie jak Dominiczka niezbyt duzo gotuje, bo mauz wciaz w pracy a wieczorem chce tylko cos lekkiego, wiec gotuje tylko dla Pimpiego, ktory nie bardzo lubi mieso, uwielbia za to rybe, ktora po prostu pieke w folii i jarzynki do tego. Sama, jak wiekszosc mam dojadam po nim i z glowy :-D
Oj zapomnialam, ze mam mikrofale, nie moja, byla tu w mieszkaniu i uzywam jej czasem do rozmrazania, ale jakby jej nie bylo to tez by sie nic nie stalo :-)
 
Ja poprzednio zapomnialam po co tu naprawde wlazlam i o garach sie rozpisalam a mialam o przepisie. Nic skomplikowanego, ja to zawsze robie jak nie mam nic albo jak trza jadla na szybko, Pimpi uwielbia i wyjada do ostatniego okruszka :tak:

OMLET Z WARZYWAMI

Dwa jaja rozbeltac z odrobina mleka oraz sola i pieprzem jesli uzywacie - identycznie jak na jajowe. Na malej patelni roztopic ociupke maselka. Do jajek dodac dowolne warzywa np. pozostalosci ugotowanego kalafiora lub brokul lub czego dusza zapragnie, Pimpi najbardziej uwielbia zielony groszek, uzywam mrozonego, wsypuje prosto z wora bez rozmrazania. Wymieszac jajka z warzywami i wylac na patelnie, smazyc koniecznie pod przykryciem, zeby urosl. Jak sie spod dobrze zetnie przewrocic na druga strone i znow przykryc. Jak lubicie to mozna posypac zoltym serem przed przykryciem. Palce lizac, taniocha i robi sie expresowo.

sempe ja tez wole tradycyjne metody, nie dla mnie ta nowoczesna mechanizacja :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Alez szybkowar to wrecz przedpotopowe dzieło człowieka!!! nie ma nic wspolnego z nowoczesnoscią. to wrecz na mnie sie pan w sklepie patrzyl,ze taka mloda i zna takie starocie. moja mama i babcia gotowaly w szybkowarach,takze to nie jest zbyt nowoczesna,ale stara,dobra sprawdzona i mega szybka metoda obróbki żarełka. Nie mylic szybkowara z parowarem-to dwie rózne rzeczy!

Ja za to mikrofali nie mam i mieć nie chce:)

Zupek w parowarze Zulejko nie robiłam,bo to trzeba osobno bulion zrobic,a potem dodaje sie warzywka z szybkowaru i mozna wlasnie taki krem zrobic,aleee to za duzo roboty jak dla mnie,lenia pospolitego:)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry