reklama

Menu naszych dzieci

reklama
Kaszkę manny muisz ugotować!! :tak:
Nie można wsypać "surowej" do słoiczka :-)
A jak się nie chce codziennie gotować, to Bobovita ma w swojej ofercie taką błyskawiczną kaszkę manny którą zalewa się wrzątkiem :tak::-)
a mi POŁOŻNA powiedziała żeby wsypać surową :confused::szok:

rubi dzięki za linki

i jesteśmy po pierwszej marchewce, ale Mai niestety nie posmakowała...
 
Ostatnia edycja:
O żesz kurza twarz :baffled:
I bądź tu człowieku mądry :errr:
I kogo teraz słuchać?? :confused:

laski.... na zdrowy babski rozum - manna drobna ale jednak... twarda... niech kazda spobuje surowa pozuc - jesli doznania beda przyjemne to mozna dawac dziecku :-)
ja tego Moni oszczedze i jej ugotuje na wodzie i podam z moim mlekiem albo jak alergolog uzna ze na bank mala nie ma alergii na mleko to dam jej kaszke z bobovity :tak::tak::tak:
 
Ja od wczoraj gotuję małemu zupkę sama i dorzucam do niej kaszkę mannę. Mam błyskawiczną, więc wrzucam ją pod koniec gotowania, bo teoretycznie gotuje się ją 2 min.
 
Ja mojej jeszcze kaszek ani kleiku nie podaję.
Skończę eksperymenty z przecierami i zacznę wprowadzać nowości.
Mannę będę kupowała słoiczkową - z HIPPA,bo mała ma słoiczki i herbatki z tej firmy:) Bobovita mi jakoś nie pasuje,choć mała ma mleko Bebilon a to przesz ta sama firma:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry