reklama

Menu naszych dzieci :)

reklama
no. fajny wątek :) ja tam chciałam Krzysia o 6 miesiąca trzymać tylko na cycu, ale chcemty wyjechac na narty, to się przyda, by jakieś jedzonko miał raz dziennie "nie mleko".. tobędzie prościej z karmieniem.
 

Załączniki

  • sch_p.jpg
    sch_p.jpg
    53,9 KB · Wyświetleń: 143
  • sch_szt.jpg
    sch_szt.jpg
    69,6 KB · Wyświetleń: 119
Ostatnia edycja:
Luiza, ja ze względu na Alexa kupuję ryżowe. One mają to do siebie, że mogą być butelkowe i miseczkowe w zależności ile jej wsypiesz do mleka. Tych mleczno-ryżowych na razie nie próbowałam, bo boję się o to mleko w nich. Alex jest na pepti+ HA (mieszam mu pół na pół), więc mimo wszystko na razie jeszcze się z nimi wstrzymam. Chłopcom daję w butelce, bo mi tak wygodniej.
Kaszki mają smaki. Moi chłopcy uwielbiają jabłkową i z owoców leśnych. Za bananem nie przepadają, a brzoskwini jeszcze nie próbowali ;-)
Boozqova, ja kupuję w zwykłym supermarkecie. Są ryżowe i kukurydziane.
 
mój 5 lutego skończy 3 miesiące więc tak się zastanawiam czy po troszku nie wprowadzać mu te kleiki ryżowe tylko na początku jaki najlepiej?? są bez smakowe jakieś czy może o smaku jabłuszka tak jak pisała gemeleo?? jak na razie mały spróbował tylko 1 łyżeczkę soczku z marchwi i nic mu nie jest ale na razie na tej 1 łyżeczce poprzestane :-p poradzcie tylko który klei warto jako 1 wprowadzić będe bardzo wdzięczna a no i jak to rozrobić..?? bo jestem zielona:baffled::baffled::baffled:
 
Gemelo a jak dokładnie zagęszczasz mleko, takie do picia kleikiem ryżowym? Ile kleiku na ile mleka? Koleżanki dziecko ulewa strasznie, jest na butli, zaproponowałam jej to, ale nie znam proporcji...
 
Amelka, proporcje są na opakowaniu z kleikiem. Wszystko zależy od tego jak bardzo che by było gęste. Ja zazwyczaj dodawałam jedną łyżkę i było ok. Kaszki smakowe to już około 3-4 łyżek stołowych.
Karcia, zacznij od bezsmakowego dodawanego do mleka. Dopiero potem wprowadzaj kaszki.
 
reklama
Amelka, proporcje są na opakowaniu z kleikiem. Wszystko zależy od tego jak bardzo che by było gęste. Ja zazwyczaj dodawałam jedną łyżkę i było ok. Kaszki smakowe to już około 3-4 łyżek stołowych.
Karcia, zacznij od bezsmakowego dodawanego do mleka. Dopiero potem wprowadzaj kaszki.
Aha :-) jak się nie kupuje to się nie wie ;-) dzięki <cmok>
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry