Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Pomimo wszystkich buntów, wymuszeń i szantaży, codziennie doświadczam jak cudownie jest być matką. Wracam z pracy i widzę na twarzy Antosia najszczerszą radość i miłość w oczach. Wpada mi w ramiona i przytulaskom nie ma końca. Ściska mnie wtedy w gardle i tak bardzo się cieszę, że mogę doświadczać cudu macierzyństwa. Czy może być coś piękniejszego?
Dziewczyny ... pięknie to napisałyscie :*Antosiowa - masz 200% racji :-)
a najlepsze w tym wszystkim jest to, że po całym ciężkim dniu, kiedy dość mam tego buntownika i cieszę się, że już smacznie śpi, następnego dnia wstaję ze zresetowanym dyskiem twardym gotowa na kolejne bunty :-)


. Oczywiście zgadzam się z Wami również w 200% 


o ile można nazwać bunt przyzwoitym
. Na szczęście nie gryzie i nie bije, ale lubi uszczypać, bo jak robi to u mnie z zaskoczenia, to ja zazwyczaj pisnę i podskoczę ... a to sprawia mu ogromną frajdę 
;-).
. Wymuszanie marudzeniemi płaczem lub rzucaniem przedmiotami też się u nas często zdarza, ale jakoś sobie z tym radzimy ;-) ... narazie 



po całym dniu cięzkiej pracy biurowej wlazłam do was, a tu taka świetna gadka odchodzi! No to chwalę się naszymi buntami:
Kropka w kropkę mój Antek...absolutnie nie chce chodzić za rączkę, przy czym najczęściej ma zupełnie odwrotny azymut niż my...
...a na dodatek uwielbia cudze podwórka i siłą nie można go stamtąd wyciągnąć
.