reklama

Nasze dzieci u lekarza.

reklama
Tygrysek ale tak się sprawdza prawidłowe odruchy, pozwala się dziecku złapać za dłonie powoli podnosi się do siadu i kładzie z powrotem do leżenia to nic złego i trwa chwilkę, nie mówię tu o sadzaniu dziecka na siłę.
 
tygrysku :) chyba źle napisałam:-p to ja raz małą za rączki chciałam tak jak pediatra. Leżała mi na kolanach i zaparła mi się nóżkami o brzuch i zamiast usiąść to stanęła:szok:
 
aaaa no to wtedy kumam heh myślałam, ze lekarz Ja stawiał :szok: a Ty uważaj z tym podnoszeniem za raczki bo Dziadek Corki mojej koleżanki tak ja niefortunnie za raczki chwycił, ze w szpitalu mala wylądowała, a miała 4 m-ce,
 
dzięki dziewczyny to w sumie trochę spokojniejsza jestem bo to wszystko może tylko tak przerażająco wygląda oczywiście mówiła o podnoszeniu do siadu na chwile. Z tym siadaniem to mówiła zeby robić to tylko wtedy kiedy dziecko leży spokojnie chwycić za rączki i podciągać do góry tylko wtedy gdy dziecko ma prosto główkę i patrzy sie na nas a jak ma głowę w bok albo wzrok w bok nie robić tego bo właśnie jest to ryzyko ze odkręci jakoś niefortunnie głowę
 
Merlin ja tez tak malemu robie jak Twoja pani neurolog oczywiscie bez badania mlotkiem ;) raz na jakis czas mozna. no i cwiczymy sobie zabke, odkrecanie glowki w lewo (co jest wielka sztuka) bo Oli uparcie w prawo, na brzuszku to tak dzwiga ta glowke ze az ja jestem nieraz w szoku taaaaak wysoko!

nic sie nie boj nie zrobisz mu krzywdy raz na jakis czas mozna tak wyciagac dziecko za lapki. zreszta mama wie najlepiej :)
 
Pani doktor od chłopców czyli pediatra- neonatolog również tak chłopców sprawdzała a leoncja sprawdza... tak jak laski mówią sprawdza się tym rozwój... oczywiście jak zrobisz raz dziennie to nic się nie stanie... my takie "ćwiczenia" wykonujemy na płaskim przewijaku po kąpieli ... podniesienie raz jedyny na 3 sekundy i powoli w dół... przewracanie z boku na bok na plecy na brzuch i z powrotem... to pokazywała mi rehabilitantka jak była zobaczyć leosia biodra ( bo młody urodził się z piętami na uszach :D ) ... te przewracanki bardzo ćwiczą bo zauważyłam że Leoś od paru dni jak leży na brzuchu ( co swoją drogą uwielbia) zaczyna się kołysać i już niewiele brakuje do obrotu :)... nie wiem czy jasno się wyraziłam alem lekko nieprzytomna już dziś ...
 
reklama
a my poszliśmy dziś z juniorem do lekarza bo mu jakoś z uszek "capi"
pediatra obejrzała i stwierdziła,że to pozostałości skórek i mam nie wymyślać :zawstydzona/y: chorób nie szukać, potem zaczęła gadać do młodego, jak to jego matka (znaczy się ja) chciała mu skazę białkową wmówić ;-)i że ona, lekarka się nie dała :-D

młody waży 4790 (:-( liczyłam na 5kg), ma 65cm wzrosty, główka 38cm, klatka piersiowa 39cm
zobaczymy za 2 tyg na szczepieniu jak będzie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry