reklama

Nasze dzieci u lekarza.

reklama
Mój Mały też już ponad 7kg waży, dziś jak weszłam z nim na wagę to wyszło mi 7,5kg. Zobaczymy, bo w środe idę na szczepienie. Ale faktycznie jest go co nosić i takie ma puculki na buzi, że szok.
Dziewczyny a kiedy dziecko "powinno" się przekręcać na boki? Mój to chyba jest taki mały leniuch, na brzuchu jak go położę to podnosi głowę już nawet wysoko, ale trwa to chwilkę i już bręczy - nie podoba mu się. Lepiej jest jak go noszę na rękach w pionie, wtedy fajnie trzyma i ogląda świat dookoła. NIe lubi też jak go po kąpiel przewracam na bok, ja po prostu wycieram mu plecy i włosy (a jest co) i przekręcam go raz na lewo, raz na prawo i strasznie mu się to nie podoba o czym głośno daje znać. Po każdej kąpieli też ćwiczymy, robimy "łokieć do kolanka" i to mu się podoba, albo kolanka i pupa do góry, do brzucha i to też dobre na puszczanie bąków:happy2:. A mój Mały rzadko robi kupy, tzn średnio co drugi dzień, teraz już ma 3 dni przerwy. Trochę się martwie choć nie widać by coś mu było, za to straaaaaaaszne bąki puszcza. I strasznie śmierdzą te jego bąki i kupy (gorzej niż u dorosłego) czy to też normalne? Mój M wciąż pyta, co ja jem? :baffled:
 
Animka moje dzieci nazwały pampki z kupa małej bomba ekologiczna tak smierdzi:-pmoja na brzuchu tez chwile i nerw ale jak nosze w pionie to ok albo na mnie jak lezy to tez głowa wysoko i rozglada sie na wszystkie strony, moja ostatnio jak na brzuchu lezała to sie gibła na bok:-pale to tak głowa jej przeciazyła chyba:-p jeszcze czas maja na obroty wszystko w swoim czasie :-)
 
anmilka co do kup to ci powiem, że mój pierwszy syn - cyckowy... potrafił nie robić nawet 2 tyg.... nie bolał go przy tym brzuszek.. ale jak się ZESR** to prosto do kąpieli i wszytsko do prania... więc póki nie ma żadnych brzuszkowych akcji to nic złego się nie dzieje ( subiektywnie mówiąc po moim synku - oczywiście lekarze też nic złego nie widzieli w tym )...

Beniamin zaczął się przekręcać około 3 miesiąca (musiałabym spojrzeć dokładnie w kalendarz jego) najpierw tylko z brzucha na plecki.. ale moi chłopcy oboje BARDZO BARDZO brzuszkowi... Leoś nawet w nocy śpi na brzuchu :D... a generalnie wiem, że są jakieś wyznaczniki, ale ja nie jestem zwolenniczką prześcigania się w umiejętnościach dzieci (nieważne ile mają miesięcy czy lat) ... na wszystko trzeba ze spokojem poczekać :)

Może źle ujęłam samo prześciganie się... ale są dzieci, które potrzebują na opanowanie nowych umiejętności więcej czasu... tak jest z siedzeniem, chodzeniem, malowanie czy wyklejaniem zresztą przykłady można mnożyć :D


AAA zapomniałam FASOLKA &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Ostatnia edycja:
anmika te śmierdzace bąki przy kupie raz na 3 dni to normalka,dzieciaczki tak mają.Marcel jak miał okres ze robił raz na 2 dni to tez takie śmierdziele szły że szok:szok:tez sie tym martwiłam ale wójek google mnie pocieszył:-D
U nas tez waga ciężka :tak:tydzien temu było 7200,ubranka mamy na 68 i nawet na 74 tak mi to moje dziecie się wyciągneło.Pajacyka mu założyłam co Alanek w nim jeszcze spał jak juz dobrze biegał,ale wagowo ida tak samo wiec Alan musiał byc szerszy:tak:
Młodemu katarek prawie ustąpił,wystarczy troche rano i na wieczór oczyscic nonio,starszak jeszcze zasmarkany.
Merlinku trzymam &&&&&&&&&&&&&& za bezbolesne pobieranie krwi,oj szkoda malucha:-(
Alankowi czesto pobierali jak był malusi i wyc się chciało razem z nim,bidulek jak miał 3 tyg miał nawet welfrom w główce ,żal było patrzec
Co do unoszenia z pozycji leżacej to mój tez się nie unosi,moze tym naszym spaslaczkom ciężko po prostu.Ja bynajmniej jakos szczególnie sie tym nie przejmuję,jak jest w pionie to głowe trzyma wiec jakis bardzo ułomny chyba nie jest.A mam podejscie ze poprostu kazdy dzieciaczek inny i w swoim własnym tempie zdobywa umiejętnosci.
Nie ma co sie denerwowac dziewczyny,mamy piękne zdrowe dzieciaczki,cieszmy się nimi,a zanim się obejżymy to beda wysypywac nam mąkę i cukier z szafek:-D
 
Beacia bardzo mi się podobało "ułomny jakiś nie jest":-) Moja młoda nie ma zamiaru podnosić główki jak leży na brzuchu. Nie przekręca się również, za to podnosi się do góry:-D Jak wyczuje tylko pozycję półleżącą, to zaraz siada:-)
Merlin, oj ciocia forumowa będzie płakała razem z Krzysiem!!!
 
Udało sie - tylko trochę popłakał aż łezka poleciała ale szybko sie uspokoił i pożegnał pielęgniarki wielkim uśmiechem. Były bardzo szczęśliwe bo powiedziały ze one raczej od dzieci uśmieszków nie dostają :tak: Waga ciężka potwierdzona 7400 :szok:
Beacia U Ciebie to ta waga ze wzrostem chociaż sie rozkłada a u nas to taka kulka :-D nosimy niektóre 62 i 68 ubranka. Ja nie wiem one w tym lesie rodzone może im klimat podrasował i tak tyją


Dziękujemy kochanym ciotkom za kciuki :*

a jeszcze dopisze żeby bylo zabawniej Krzyś ma zimowy kombinezon 68 w który już nie mieści sie w szerokość :D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Merlin:-D:-D o tak dzieci z lasu muszą miec sadełko żeby nie zmarznąc:-D
Już i ja miałam Ci pisac że chyba cos na przyrost masy wstrzykneli w tym szpitalu,mój był troche dokarmiany może coś mu dali do butli:-).
Fajnie że pobieranie krewki mały przeszedł nie najgorzej :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry