• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze fasolki w kadrze :)

  • Starter tematu Starter tematu Agutek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
tymczasem gratulacje wszystkim które juz wiedzą co maja ale wiecie że na koniec mogą być niespodzianki? Bratowej męża lekarze pomylili się przy drugiej i trzeciej ciąży. Przy drugiej miał być chłopak jak jej powiedzieli że urodziła dziewczynkę to długo płakała ze szczęścia, a przy trzeciej ciąży miała być dziewczynka a urodził się chłopak. Zobaczymy w marcu jak to u nas będzie!!
 
tymczasem gratulacje wszystkim które juz wiedzą co maja ale wiecie że na koniec mogą być niespodzianki? Bratowej męża lekarze pomylili się przy drugiej i trzeciej ciąży. Przy drugiej miał być chłopak jak jej powiedzieli że urodziła dziewczynkę to długo płakała ze szczęścia, a przy trzeciej ciąży miała być dziewczynka a urodził się chłopak. Zobaczymy w marcu jak to u nas będzie!!

też znam takie przypadki :tak:
dlatego do konca wierzyc nie bede i nie bede kupowac calej wyprawki pod okreslona plec, bo potem co chłopca w różowe sukienki będe ubierac czy na odwrot :laugh2:
biore pewien margines błędu pod uwagę ;-)
 
JA to jestem wredna mama, bo troszke w duchu licze na pomylke, bo mimo ,ze z chlopca tez sie ciesze to wolalabym dziewczynke.Ale u nas chyba pomylki nie bedzie siusiak jak sie patrzy:tak: :tak: :tak: :-) :-)
 
No to jestem po wizycie :happy:

Dzidzia zdrowa, ma serduszko, nereczki, żołądek, pęcherz itp. Ale tak się ułożyła, że nie mogliśmy podejrzeć wszystkiego. Młode od początku ma charakterek i jest uparte :laugh2:
Leżało sobie tyłem do nas i pooglądaliśmy sobie jego pupę ;-) , więc nawet płci nie mogliśmy sprawdzić, a szkoda, bo tak się nastawiłam, że się dzisiaj dowiem. Także dla nas maluszek nadal pozostaje wielką tajemnicą i nadal nie wiemy kogo noszę w brzuszku :-)
 
No to jestem po wizycie :happy:

Dzidzia zdrowa, ma serduszko, nereczki, żołądek, pęcherz itp. Ale tak się ułożyła, że nie mogliśmy podejrzeć wszystkiego. Młode od początku ma charakterek i jest uparte :laugh2:
Leżało sobie tyłem do nas i pooglądaliśmy sobie jego pupę ;-) , więc nawet płci nie mogliśmy sprawdzić, a szkoda, bo tak się nastawiłam, że się dzisiaj dowiem. Także dla nas maluszek nadal pozostaje wielką tajemnicą i nadal nie wiemy kogo noszę w brzuszku :-)

Najważniejsze, że szkrabik zdrowy :-D

Wiesz, mam wrażenie, że u mnie będzie to samo i nie podpatrzymy płci ;-)
 
Ja już z niecierpliwością odliczam dni do najbliższej wizyty (wtorek).
Modlę się aby wszystko było dobrze z Maluszkiem,nawet nie zastanawiam się na tym czy uda nam się zobaczyć płeć.Poprostu marzę o zdrowym dzieciątku.
 
Najważniejsze, że szkrabik zdrowy :-D

Wiesz, mam wrażenie, że u mnie będzie to samo i nie podpatrzymy płci ;-)

ja tez mam wrazenie, ze u mnie bedzie to samo:-)moze dlatego, ze to ostatnie usg jakie mi przysluguje i potem nie bede miala jak sie dowiedziec:szok:
ale oczywiscie najwazniejsze, zeby zdrowe bylo:-)
 
reklama
a kiedy kolejne "podglądanie" ? :-)

Kolejna wizyte mam 29 listopada i mam sie przypomniec, zeby spojrzec na te "rzeczy", ktorych teraz nie udalo sie podejrzec ze wzgledu na ulozenie dzidziusia :happy:

Najważniejsze, że szkrabik zdrowy :-D

Wiesz, mam wrażenie, że u mnie będzie to samo i nie podpatrzymy płci ;-)

ja tez mam wrazenie, ze u mnie bedzie to samo:-)moze dlatego, ze to ostatnie usg jakie mi przysluguje i potem nie bede miala jak sie dowiedziec:szok:
ale oczywiscie najwazniejsze, zeby zdrowe bylo:-)

Ja tez sie ciesze, ze to co widzielismy bylo zdrowiutkie :tak:
Ale tak sie nastawilam na podgladanie plci, ze troszke zawiedziona wyszlam z gabinetu.... :baffled:
Nastawiamy sie jednak coraz bardziej na dziewczynke, bo wiele osob mowilo nam, ze one sa takie niesmiale i czesto sie odwracaja ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry