reklama

Nasze fotki :)

reklama
jak obiecalam :-) podroz sentymentalna po porodach, najpierw Filusiowy:

wstretne, wstretne ktg... wcale nie straszne na tym etapie ;-)



po dlugiej udrece mamusi... najpierw tatus dostal synka w ramiona :-)



ale i mamusia sie doczekala, i plakala ze wzruszenia, a synek od razu wiedzial, ze jest po prostu.. jak u mamy :-) i uspokoil sie od razu..



i mama zajela sie nim odpowiednio:



a teraz Maksiowa podroz do wnetrza cudu i z powrotem:

najwazniejsza chwila w zyciu taty.. jak porod dla mamy :-)



maly borsuk na matczynej piersi :-)



szczesliwa rodzinka:



najszczesliwsza mama:



i wreszcie i najszczesliwszy synek :-)



ale zobaczcie, jakie oni maja malenkie glowki przy tych cyckach... a moje chlopaki mialy naprawde duze glowki, wszystkie czapeczki byly za male ;-) takze naprawde to beda MALENSTWA...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry