reklama

Nasze malusie-czerwcowe brzusie

reklama
I jeszcze w majteczkach ze studniówki:)))

zdjciaelu0084rx.jpg


i jeszcze dla porównania 12 tydzień:

zdjciaelu0019vr.jpg
 
heh- w 12 tygodniu Ell byłas bardzo opalona:)..;)..no no..widać sporą róznice..a dzieki tremu tez to - że nasze Dzidziunie rosną!!!:):)- Cmokaski dla Twojego Ell:)!
 
Po wakacyjnej opaleniźnie pozostały już tylko zdjęcia:)))) swoja drogą inny aparat teraz użyłam i może tez swoje to zrobiło:)) A tak w ogóle to jeszcze pamietam jak narzekałam, że brzuszek mały, nic nie rosnie itd. a tu tak w ciągu kilku dni wyskoczył i to jeszcze jak!
 
ach..opalenizna...Znajomi chodza do solarium...by ladnie wyglądać, poprawic sobie samopoczucie...a my z maluszkiem..ech..dopiero na slońce porządnie wystawimy sie czerwiec/lipiec.. :P a do tego..d..a ::) blada :laugh:..chociaż ja i tak nie powinnam narzekac, mam śniada karnacje..
Co do rosnacych brzuszków- to fakt- z dnia na dzień czuje jak moja Kruszynka staje sie dużą dziweczynką..wiercacą dziurę w brzuszku mamy:):)
 
A ja czytałam, że własnie dlatego ze nie mozna sie opalać pozostaja samoopalacze, ja co prawda dla lepszego samopoczucia stosuje tylko na nogi (bo czesto chodze po domu w krótkich spodenkach). :) Zaraz poszukam dokładnie co było napisane i wam podam. Ja jak sie patrze na moje opalone nózki to od razu sie lepiej czuje, no i mąż widze jak zerka :laugh:
 
reklama
Ale masz superowy brzusio, Calo!!! Normalnie baba w ciązy pełną gębą, czy raczej pełnym brzuchem :)

A ja się dzisiaj śmiałam, że już ze mną koniec, już brzucha nie ukryję: Rano nie udało mi się odpalić samochodu, więc zadzwoniłam pod taksówkę. Czekałam ubrana po zęby: miałam na sobie podkoszulek, sweter z golfem, szal i gruby, wełniany płaszcz do ziemi. Taksówkarz podjechał, ale stanął parę kroków ode mnie, więc podeszłam do niego, a on do mnie - "Po co pani chodzi, podjechałbym do Pani. Jest tak ślisko, jeszcze się pani wywróci, a w pani stanie to by było nie dobrze" W MOIM STANIE - poczułam się jak nieuleczalnie chora :) Mówię mu, że jestem w ciąży, a nie inwalidką i zaczęłam się śmiać :) Zapytałam, czy to już tak strasznie widać, nawet przez płaszcz, a on się zmieszał i powiedział, żę on to tam widział :):):)

No, Koleżanki, wkraczamy chyba w kolejny etap, co? :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry