• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze malusie problemy z Maluszkami

My też spróbujemy syropek z cebuli zastosować. Martusię znowu coś dopadło :-( Wcześniej chorowała przez ponad 2 tygodnie, ledwo zdążyła wyzdrowieć, 3 dni pochodziła do żłobka i znowu. Dziś rano jak wstała, miała gorączkę 38,3, Sylwek z nią został w domu, ale do lekarza dopiero na 16 bo chciałam do naszej pani doktor. Dał jej nurofen, gorączka spadła, spowrotem urosła, znów nurofen i spadła. Potem się trochę przespała, obudziła się jak trzeba było zaczynać się zbierać do wyjścia i w płacz- aż mi się gorąco zrobiło jak ją przytuliłam- a tu gorączka 39,9. Ledwo tą moją bidulkę Martulkę przewinęłam i ubrałam, lała się przez ręce dosłownie. I w sumie nie wiadomo o co chodzi, oprócz tego ma tylko lekki katarek, no i przed spaniem kaszel ją męczył, pewnie wirus jakiś... mamy zbijać gorączkę, dawać wit. C i psikać do nosa jakieś paskudztwo- i obserwować. No ale myślę, że syropek z cebuli może pomóc, w końcu to naturalny antybiotyk.
 
reklama
Martusiu dużo zdróweczka ci życzymy:tak:A Kasiu jeśli mogę ci coś jeszcze poradzić to dawaj Martusi sok z malin albo jest też taki sok maliny z lipą - mają właściwości napotne i często pomagają też przy gorączkach no i syropek z cebuli na pewno nie zaszkodzi:tak:
 
Kasia moze lepiej zrobcie malej badanie moczu co?bo u nas taka wracajaca goraczka ,lanie sie i katarek(spowodowany placzem) byl oznaka bakterii...Oczywiscie Wam nie zycze ale jak by tak dalej goraczkowala to ja bym zrobila...

Zdroweczka zyczymy:-)
 
Dzięki dziewczyny. To chyba jednak wirus jakiś dziwny, rano jeszcze była smętna i temperatura 38,2, ale później OK. Miałam właśnie lecieć dziś po skierowanie na badanie moczu, bo też mi to przyszło do głowy, ale chyba się wstrzymam, zobaczymy co będzie dalej. Dziś wstała o 8.30, a potem jak zasnęła o 12.30 to wstała po 18 :szok: radosna jak skowronek. A teraz bryka po łóżeczku i nie da się tacie położyć :-) Zwykle to ja ją kładę spać, ale dziś dopiero niedawno wróciłam z pracy, więc męża wrobiłam :tak: a co, niech się tatuś wykaże :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry