Fusik, mam dwie propozycje, mam nadzieję, że któraś poskutkuje: spróbuj dać mu smoka jak jest głodny, może wtedy go zassie, i jest nadzieja, że mu się spodoba, albo umaczaj smoczek w mleczku- jak poczuje smak mleczka to może się skusi. Ja też mam Avent 0-3, ortodontyczny. Marta bez problemu go zaakceptowała w drugim tygodniu życia, bo dawała takie koncerty przy ubieraniu po kąpieli, że szyby drżały w oknach ;D i smoczek bardzo ułatwił i jej i mi tą czynność. I jeszcze- możesz spróbować dać inny smoczek. Ja mam jeszcze Nuka, on jest trochę mniejszy i ma inny kształt, Martusia go nie lubi, pluje nim od razu, ale może Danielkowi taki bardziej będzie odpowiadał. Nuk i Canpol mają też smoczki kauczukowe (chyba?)- no w każdym razie mają taki cielisty kolor, ona są chyba bardziej miękkie.