• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze malusie problemy z Maluszkami

Moja od urodzenia to straszny kupkarz, a kup co najwyżej nie robi tylko przez noc, a na dzień minimum 5 porządnych ;D, i w sumie u mnie jak nie ma kupy przez 6 godzin to już jest lekki niepokój co sie stało ;)a w nocy nie robi dopiero tak od 2 tygodni, a jak ciśnie, ile przy tym smiechu:)))oj chcialabym to nagrać małej na video tak aby kiedyś mogła z tego poparskać
 
reklama
ell - Mati to tez satrszny kupiarz..hehe:))) w nocy potrafi nawet 4 zrobic!!! a w dzien to juz nie mowie, co drugie karmienie albo czesciej.....a jak nie zrobi to zaraz sie wierci, kreci...
 
byliśmy dziś u lekarza i powiedziała że to napewno po tych moich batonach i kazała podać cxzopek ale nie cierpi niunia narazie z tego powodu ale to już za długo trwa wiec muszę działać
 
Martunia to chyba jednak rekordzistka ;) ale wcale mi się to nie podoba. Wczoraj zrobiła kupkę po 10 dniach (ale było też 13...), i teraz już jestem prawie pewna, że te cyrki z brakiem apetytu, całodzienne płacze, nieprzespane noce, to właśnie przez kupkę- bo jak ją wreszcie zrobiła, to jest dużo spokojniejsza. Martunia uspała się, ja poszłam do kuchni, ale po chwili usłyszałam, że płacze- wzięłam ją na ręce, patrzę- a tu prześcieradło brudne, poduszka też trochę, o ubrankach nie wspomnę... przy okazji mi też się trafiło przebieranie. Wczoraj rano byłyśmy u pediatry, oczywiście jak zwykle nic złego w badaniu nie widzi, dała skierowanie na badanie moczu i kazała przyjść dzisiaj, zobaczymy czy coś tam wyjdzie- ale myślę że nie. Będę ją dziś męczyć, żeby zrobić jakieś badania, bo to nie jest normalne chyba... od trzech tygodni dostaje debridat i lacidofil, pije herbatki, jak już kilka dni nie ma kupki i widzę, że się męczy, daję czopek- i nic nie pomaga.
 
Jestem przeszczesliwa, odebrałam wynik posiewu Otylki i JAŁOWY, wreszcie, oj ale zyłam w stresie w ostatnich dniach- ale na szczęscie jest już dobrze i jutro wracamy na tor szczepień.
 
Moja Klaudia ma problemki z kupką, także gdy mamusia-czyli ja:) naje się czekolady:/..no i wówczas muszę i podaje jej koper włoski- który i sama piję..i wówczas jest OK- 2-3 kupki w ciągu doby:)
 
reklama
No i trochę się wyjaśniło- Martusia ma zakażenie przewodu moczowego. Jutro muszę oddać mocz do badania na posiew... jak ja mam złapać środkowy strumień? ::) W piątek idziemy na USG jamy brzusznej, a jutro do neurologa i zobaczymy, czy rzeczywiście ma asymetrię.
Tylko nie mam pojęcia co z tą kupką... czekolady nie jem, a tak mi się chce truskawkowej Wedla!!!!!!!
Ell, po ilu dniach jest wynik posiewu?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry