• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze malusie problemy z Maluszkami

Dzięki Kochane Ciocie! W nocy było "wesoło", bo i wracająca gorączka i katar, co spać nie dawał. No i jak rano się znów pojawiło 39oC, to pojechaliśmy do lekarza. Ma antybiotyk i całą baterią leków. Kurujemy się. Ale jest bidak - zdechlaczek.
 
reklama
Dzięki! Już jest bez gorączki, ale katarek nadal dokucza. Poza tym Wojtek już na tyle dobrze się czuje, że marudzić nam zaczął. :baffled:Ale wolę marudzenie, niż chróbsko.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry