reklama
Byłam wczoraj na usg.Pojawiło sie ciałko żółte.Ale w samochodzie posmutniałam bo na zdjęciu zauważyłam,że pęcherzyk ciążowy od ostatniego usg(5 i pół dnia) urósł z 6 mm do TYLKO 6,98 mm.To strasznie mało.Niecały milimetr.A wiem,że rośnie około 1 mm dziennie.I znowu nerwówka.Wygląda to na ciążę 5+1dnia.Co o tym myślicie?Czy jeśli jest i pęcherzyk ciążowy i żółtkowy to pojawi się maleństwo?Następne usg za 3 tygodnie.Pomóżcie.
elmaluszek
Amelkowo-Kesiowa mamusia
- Dołączył(a)
- 18 Luty 2008
- Postów
- 1 816
Mila-ja sie absolutnie nie znam ale trzymam kciuki zeby bylo dobrze

anni
Fanka BB :)
Mila - wiesz sa takie stronki o rozwoju dziecka i ile ma w danym tygodniu - ja mialam gdzies zapisane, ale to bylo taaak dawno ;-) poszukaj w wyszukiwarce.
Rozumiem Cie, jednak trzymaj sie i badz silna. Coz...Na wszystko w zyciu mozna patrzec z dwoch roznych perspektyw. Staraj sie nie zalamywac. Moze to glupie co Ci powiem, ale sa rodzice, ktozy traca - juz urodzone dzieci -kilku letnie.
Wtedy to juz bol nie do zniesienia.
Wiesz, podjelas poraz kolejny ryzyko zajscia w ciaze - to byla Twoja decyzja pomimo poprzednich nieudanych prob.
Musisz niestety sie liczyc tez z taka mozliwoscia, ze nic z tego nie wyjdzie. To byl Twoj wybor.
Co chce powiedziec, to to, ze Ciesz sie tym co masz, a nie mysl o tym co bylo by gdyby. Jestem pewna, ze co kolwiek sie zdarzy - uda Ci sie przestac koncentrowac na niepowodzeniach. Zycie sklada sie z radosci i z cierpienia.
Powodzenia.
Rozumiem Cie, jednak trzymaj sie i badz silna. Coz...Na wszystko w zyciu mozna patrzec z dwoch roznych perspektyw. Staraj sie nie zalamywac. Moze to glupie co Ci powiem, ale sa rodzice, ktozy traca - juz urodzone dzieci -kilku letnie.
Wtedy to juz bol nie do zniesienia.
Wiesz, podjelas poraz kolejny ryzyko zajscia w ciaze - to byla Twoja decyzja pomimo poprzednich nieudanych prob.
Musisz niestety sie liczyc tez z taka mozliwoscia, ze nic z tego nie wyjdzie. To byl Twoj wybor.
Co chce powiedziec, to to, ze Ciesz sie tym co masz, a nie mysl o tym co bylo by gdyby. Jestem pewna, ze co kolwiek sie zdarzy - uda Ci sie przestac koncentrowac na niepowodzeniach. Zycie sklada sie z radosci i z cierpienia.
Powodzenia.

mila tylko spokojnie
Denerwując się na zapas tylko możesz zaszkodzić Maleństwu - a moim zdaniem wszystko jest ok. To naprawdę za wcześnie na zobaczenie zarodka, musisz poczekać, nie ma wyjścia. I staraj się być dobrej myśli, bo to przekłada się na Twój stan fizyczny, a on teraz też jest ważny
Wzrost pęcherzyka może nie być idealnie symetryczny, może być nieco bardziej "skokowy" i wtedy wszystkie książkowe wyliczenia się nie sprawdzają. Co nie oznacza, że coś jest nie tak. Więc spokojnie, myśl pozytywnie i czekaj na kolejne usg 
A ja zaciskam kciuki i wierzę, że będzie dobrze :-)
Denerwując się na zapas tylko możesz zaszkodzić Maleństwu - a moim zdaniem wszystko jest ok. To naprawdę za wcześnie na zobaczenie zarodka, musisz poczekać, nie ma wyjścia. I staraj się być dobrej myśli, bo to przekłada się na Twój stan fizyczny, a on teraz też jest ważny
Wzrost pęcherzyka może nie być idealnie symetryczny, może być nieco bardziej "skokowy" i wtedy wszystkie książkowe wyliczenia się nie sprawdzają. Co nie oznacza, że coś jest nie tak. Więc spokojnie, myśl pozytywnie i czekaj na kolejne usg 
A ja zaciskam kciuki i wierzę, że będzie dobrze :-)
Kotek07
mamy czerwcowe 2007
Mila ja równiez trzymam kciuki, musisz byc cierpliwa i wierzyc że wszystko będzie dobrze.:-)
reklama
Dziękuję za Wasze trzymane kciuki!Chyba pomogły!Byłam dziś na bhcg i wynik powyżej 5 tyś(co wskazuje na ciążę 3-4 tyg.).Nie wiem ile powyżej bo laboratorium miało przed zamknięciem awarię sprzętu dlatego zrobili wynik w przybliżeniu.Co Wy na ten wynik?Może ktoś porównać?Wg.ostatniej miesiączki to 5+5tc.Czy mogę spać spokojnie do czwartku(do następnej bety)?
Podziel się: