Ja od niedzieli robię porządek z rzeczami dla Niuni. Najpierw w niedzielę zrobiłam miejsce w szafie, wczoraj segregowałam wszystkie ciuszki (a jest ich około 5 wielkich worów) dziś i jutro pranie ich, ale nie wszystkich, bo niektóre są na roczek przynajmniej więc jeszcze poleżą w worach. Jutro pierwszą turę zacznę prasować, najlepsze jest to że samych body, śpioszków i pajacyków jest tak na oko 100 w różnych rozmiarach, więc naprawdę czeka mnie jeszcze trochę roboty żeby posegregować je rozmiarami no i poprasować. Myślę że do końca tygodnia zejdzie mi z tym, ale za to jak juz skończę to z radością będę zglądała do szafy i cieszyła się, że mam już to za sobą.