Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wiktorie na stałe dostałam trzeciego dnia. Opieka w tym szpitalu, fachowość połoznych, lekarzy i pielegniarek zasługuje na wielkie uznanie. Polecam ten szpital z czystym sumieniem.
Okropne
A one mi na to, że nie będą jechały ze skurczami bo lekarz się z nimi umówił, że albo przyjadą wcześniej i tu w klinice będą czekać na poród, albo lekarz wyznaczy im wcześniejszy termin na wywołanie.
i razem z Wiktoria jestes cie juz w domku

Zadzwonilam do poloznej (akurat miala dyzur) no i w droge. Na miejscu okazalo sie, ze mam marne pol cm
wiec mialam wizje ze przy takim postepie bede rodzic do polnocy. W pokoiku do rodzenia nie dalam sie tak glupio jak poprzednio polozyc, robilam tylko obowaizkowe zapisy ktg i zaraz uskutecznialam spacery, przysiady i skakanie na pilce. Tylko podczas skurczu zamieralam z bolu (no niestety boli jak ...) zeby znalezc najwygodniejsza pozycje. Za chwile bylo 3cm, potem szybko 6, poprosilam o znieczulenie (u nas na szczescie jest free), potem 9 i slysze, ze mam odpoczac ze 2 skurcze i moge sie zabierac do pracy. Pomimo znieczulenia wszystko czulam, kazdy skurcz, oczywiscie nie jako b bolesny, wiedzialam kiedy przec itd. I tak w szpitalu pojawilam sie ok 12 a o 16 maly wyladowal na moim brzuszku
Zrobil wszystkim niespodzianke, bo wg usg mial miec 2700 a w rezczywistosci mial prawie 4kg 
Nie wiedzialam ze to usg jesli chodzi o wszelkie pomiary ma tak duza tolerancje bledu
choc w sumie dobrze, bo pewnie bym panikowala wiedzac ze mam takiego klopsa urodzic. Majac maluszka na piersi, takiego golutkiego i bezbronnego, zapomina sie o calym bolu, choc brzmi to malo odkrywczo, ale tak jest, trzymajac w rekach to male szczescie jest sie najszczesliwsza kobieta pod sloncem :-)
wiec zbierajcie sily jednopaki :-) bedzie dobrze, czego z calego serca Wam zycze.
. wróciłyśmy o 16 na obiad praktycznie bez bólów w ciągu dalszym . o 19.40 miałam umówioną wizyte u ginekologa więc zaczełam sie ok 17 szykować wcześniej zadzwoniłam do meza ze moze to zdarzyć sie już dziś, i ma w razie co byc w stanie gotowości. pojechałyśmy sobie z mamą tramwajem do lekarza ktg , badanie i pani doktor powiedziała że moge spokojnie już na porodówkę jechać bo dziś w nocy urodzę...
... ale co tam po trzech dniach wyszłyśmy i teraz razem siedzimy sobie w domku