reklama

Nasze Porody :)

reklama
Bardzo dziękuję, to budujące, co mi napisałyście. Wcale nie zapominam bólu, ale nie myślę już o tym. Marzę o 2 dziecku za jakieś 2-3 lata, mimo tego cierpienia, jakie stało się moim udziałem. Warto było, Emilka jest przewspaniała. Czytałam tylko w internecie na temat tego klinu w barkach - mam to wpisane w książeczce zdrowia i trochę się boję, że może się powtórzyć, a groźnie to wygląda http://www.libramed.com.pl/WPG/NumeryArchiwalne/03/08.html
 
Lorien...ty to silna babka jestes:tak:

my narazie niestety o drugim dzieciaczku myslec nie mozemy bo meza mam chorego:-(...ale o tym moze kiedys w watku zamknietym
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry