reklama

Nasze zmartwienia

reklama
wodniczka wracaj szybko do zdrowia

maggusia oj tak jest moj tomek tez mowi ze na swoich najwiecej trzeba uwazac................a czytalam mnostwo artykulow i wyczytalam ze w anglii pod wzgledem pracowania kobiet w ciazy jak i po urodzeniu dziecka sa lepsze prawa,to klamia!!!
 
sylwia sa prawa-dostaje sie jakis zasilek ale musisz przepracowac 6 miesiecy okolo zeby dostac nalezna ci sumke a tak to dostajesz malo kasy ze chyba wystarczy tylko na pieluchy:(
jesli chodzi o porod czytalam ze warunki sa wspaniale wle nie wiem czy to prawda tutejsza medycyna jest powolna ja dopiero bede miala badania a jestem w 4 miesiacu!i nie mialam jeszcze zadnych eh tylko cisnienie krwi...
A i na dodatek nie bada cie tu ginekolog tylko polozna-nie ma tu takich badan i wtedy polozna kieruje cie do szpitala na badania krwi moczu itd...
ponoc jak kobieta rodzi nie nacinaja ci krocza tutaj musisz wlasnymi silami ale daja znieczulenia(podobno kobietom tu sie to nalezy)bede sie starac tu o mieszkanie wlasne ale nie wiem jak mi to wyjdzie...
wiesz mam mniejsze prawa tutaj bo jestem tu dopiero pare miechow ale bede ubiegac sie o to co mi sie nalezy i nie dam za wygrana!a w poniedzialek zrobie rozrube tam gdzie mnie wygryzly...:(ale przykro mi z tego powodu i powiem ci ze tutaj trzeba uwazac szczegolnie na polki!szkoda ze na rodakach mozna sie tak zawiesc
 
moja siostra pracuje w anglii, mówi, że jest strasznie.

Ja jej radziłam zajść w ciążę tuż przed powrotem do Polski, pewnie bedzie miała lepsze swiadczenia tam niż tu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry