• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nowe umiejętności naszych dzieci

No i mój pięknie krzyczy.
Ale od kilku dni jak leży na brzuszku to zamiast głowy podnosi pupę i odpycha się nogami potrafi tak sie kawałek przeczołgać:eek: Wasze pociechy tez tak robią?
 
reklama
No moja Mania też tak robi - pupcia w górę i do przodu.
Poza tym jak leży na pleckach to zapiera nóżki i podnosi brzuch
albo mnie kopie!
I śmieje się jak jakaś kosmata baba - jaga!
 
Wiecie co moja Amelka to juz osiaga takie decybele ze ja codziennie z bolem glowy chodze:eek:az dziwne ze zaden z sasiadow nie przyszedl sprawdzic czy dziecka nie maltretuje;-):eek: i tez zaczela sie czolgac i pupke zadzierac jak lezy na brzuszku i ostatnio przeczolgala sie tak ok 3m:szok:ale pokusa byl smoczek;-):-)i znowu dochodza nowe "slowka" w jej slowniczku juz prawie wyszlo mama ale najczesciej wydobywa z siebie cos co przypomina "kur.a" a my w domu nie przeklinamy:zawstydzona/y::confused2:
siedzi juz ladnie ale czasem cos ja gibnie w prawo lub lewo:-Di nauczyla sie plakac i zawodzic jak wychodze z pokoju:szok::zawstydzona/y:
 
Moja Ala też jak leży na brzuszku to pupe ma w górze i próbuje sie czołgać.A z kolei na pleckach to mi mostek robi .Jak pokazuje jakąs zabawke to wyciąga rączki i chwyta ją nieraz uda jej się wtrafić nią do buzi (bo głównie podaje jej gryzaki ze wzgledu na ząbki).A jak dostanie grzechotkę to tak nią potrzasa silnie ,że nieraz walnie się z całej siły w głowe i ryczy:tak:.Podnosi się nawet juz z lezenia płaskiego potrafi udźwignąc już głowe i łopatki musiałabym ją przytrzymać za nogi to może udałoby się jej usiąść ale boje sie żeby na boki nie poleciała a do tego za mała na takie wygibasy .Jak wózkiem zatrzymuje się to od razu głowe podnosi i musze jeździć non stop.A jak ją posadze na kolanach to siedzi co jakis czas tylko przechyla się na boki albo do tyłu .Ale nie lubi byc podparta wygina się wtedy.
 
a wlasnie chwile temu moj maz siedzial na lozku z podgietymi nogami-Amelka okrakiem na jego brzuchu i oparta o kolana meza i zaczela sie odpychac pleckami i skakac mu na klate:szok::eek:smiala sie niesamowicie przy tym:-D
 
Moja Martyna też tak próbuje z tym, ze przeszkadzają jej własne nogi, bo nie siedzi okrakiem tylko nogi ma na brzuchu tatusia, więc jest trudniej :-)
 
reklama
a dzieciaczki ktore juz prawie siedza to maja cos takiego jak moja??- jak siedzi i chce zlapac stope to ciagnie ja prosto do buzki.tylko to nozka ja sciaga na dol i mam malego garbuska zgietego w pol-siedzi dupka a buzka siega palucha u nozki:eek:wyglada przesmiesznie.mam fotke jak siega po zabawke i tak smiesznie sie poklada jak zgram to wkleje tutaj:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry