• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Oferowałam pomoc i wsparcie a....

Aelreda

Fanka BB :)
.... dostałam po doopie...

Czemu tak jest, że właśnie osoby o dobrym sercu, nikomu nie wadzące, nagle stają się wrogami nr 1 dla niektórych?
Ja właśnie pomogłam komuś, a zamian zostałam zbesztana przez tą osobę jakbym co najmniej mord na dziecku dokonała....
Przez to człowiekowi odechciewa się cokolwiek robić dobrego i pozytywnego dla innych...
 
reklama
Jak masz miękkie serce musisz mieć twarda dupę.
Dokładnie tak. Ja też miałam dwie takie sytuacje i wiem jak jest Ci przykro, ale pamiętaj, że los im się odpłaci i to z nawiązką. Zawsze mnie uczono, jeżeli mam możliwość komuś pomóc, nawet jeśli jest to drobiazg to powinnam to zrobić i mimo, że nie zawsze dobrze na tym wychodzę to pomagam....trzymaj się ciepło, zrobiłaś dobry uczynek, życie Ci to wynagrodzi;-)
 
Niestety tak jest ... niektórzy ludzie są niewdzięczni i nie doceniają to co dla nich się robi, głowa do góry i tak jak piszą koleżanki u góry jak ma się miękkie serce trzeba mieć twardą dupę bo inaczej się nie ujedzie!
 
Kochana OTO POLSKA właśnie i mentalność (nasza) tych ludzi, dość, że pomożesz to w nagrode dostaniesz SUPER MEGA kopniaka !!!
Ja już się nauczyłam żyć z tym, czasami stwierdzam (a nawet coraz częściej), że lepiej być egoistką!
Bo ludzie którym pomagasz to coraz częściej zaczynaja żerować na Tobie!
Ael a Ty poprostu masz pecha, że trafiasz na infantylnych człowieczków!
Trzymaj się kochana i nie daj się!
 
Aelreda, pocieszam Cię a napisz co właściwie się stało kto Cię skrzywdził i dlaczego. Niestety tak już jest jak piszą dziewczyny, ludzie nie umieją doceniać dobroci myślą że od świata wszystko im się należy. Ja np pracuję w salonie z telefonami komórkowymi i wielu klientom pomagam chociaż to nie należy do moich obowiązków, dużo zachodu mam z takimi klientami a oni na odchodne jeszcze mnie obrażą, już nie wspomnę o tym że słowa dziękuję nigdy za to nie usłyszałam.Pozdrawiam i 3maj się ciepło.
 
Uwierz,że warto jest pomóc.Ja też nieraz pomogłam a teraz moja kuzynka nie odzywa się do mnie i jeszcze szczuje rodzinę na mnie opowiadając rzeczy,które nie miały miejsca.Ja niczego nie dementuję,nie komentuję.Wkurza mnie tylko jak mama mi mówi,że mam się z nią pogodzić.Właściwie tylko jej powiedziałam o co poszło bo mnie spytała i opowiedziała co ona mówi o mnie.
Trudno,nie każdy zasługuje by mu pomagać.Ale o tym przekonasz się dopiero wtedy gdy pomożesz.Zawsze warto to robić...
 
reklama
Przede wszystkim musimy sobie uświadomić, że Nasza pomoc nie zawsze jest oczekiwana. Znam mnóstwo takich sytuacji. Mo także nieraz ktoś próbował pomóc na siłę, co w ogóle mi się nie podobało...czasami odbierałam to jako "wtrącanie się w moje życie". Mój narzeczony nauczył mnie dawno temu, nic na siłę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry