reklama

Październik 2008

Witam wszystkie mamusie. jestem nowa i nie mam pojęcia jak poruszać się po waszym forum. Mam termin na 13 października i bardzo chce Was bliżej poznać!!!!!!!!!!!!!!!!!

Witam, witam. Jak miło, ze docierają do nas nowe mamuśki:tak:

Dziewczyny, w końcu mnie wczoraj wypuścili. Nerki mam czyste, ale wszystko wina mojej nadpobudliwej macicy i lekkiego skrzywienia kręgosłupa. To nie był ból nerek, tylko kręgosłupa, a skurcze są właśnie z powodu tej nadpobudliwości. W szpitalu spuścili we mnie 2 kroplówki z fenoterolem (każda szła dobę). Do 35 hbd mam brać Fenoterol i Isoptin. Ale mnie po tym telepie:baffled:

No to witamy w domku;-) Martwiłyśmy się o Was. Cieszę się, że już wszystko ok.

Dziewczyny siedzę i płaczę - maleńki synek mojej koleżanki jest w szpitalu.
Urodził się w 29tc - waga 540g i dostał tylko 2pkt - wykryta hipotrofia płodu.
Boże to takie maleństwo i bardzo modlę się aby przeżył.
Proszę Was o modlitwę za kruszynkę i z góry dziękuję.

I jak się dzisiaj miewa ta kruszynka??

Ja już zrobiłam się na bóstwo, paznokietki schną, samoopalacz działa, kolejna porcja ciacha znika z talerzyka a celulit rośnie :szok::baffled:

Ja już nawet na łydkach mam cellulit;-( Masuję sie gabką i zobaczymy na ile to pomoze.

cześć dziewczyny:happy: chciałabym do was dołączyć ;) mam nadzieje ze przyjmiecie mnie do swojego grona mamusiek pażdziernikowych ? :blink:
mam już córcie, Laurunie, też z października ;) teraz mam termin z usg na 1.X a z OM na 3.X, także zobaczymy co z tego wyjdzie. aha, i miałam jedno usg na którym lekarz stwierdziła ze dziewczynka, a więc będzie Liliana ;)

Justyneczka witaj. Mam nadzieję, ze z nami poklikasz nie jeden raz;-)

Ja siedze na kąpie, konie na łące, M śpi oj bedzie miec kaca, ja wczoraj zaszalałam i wypiłam karmi- ale pycha. Gril sie udał, czeka mnie jeszcze sprzątanie altanki, bo M spadła wczoraj tacka z naczyniami jak zbieraliśmy naczynia i się potłukło.

Jakie rymy z samego rana:tak: Oj mi się też marzy cos z alkoholem, a najlepiej moje ukochane winko...może mi sie dziś w nocy przyśni, że je piję;-)


My dzis do południa w domku siedzimy a potem jedziemy z dzieciakami nad jeziorko aby sie pochlapały. Moze i ja sie dzisiaj skusze:-p

Fajne plany. Ja umieram w ten upał. Najlepiej bym na golasa chodziła po domu ale nie będę się afiszować z moim cellulitem. Prysznice i lody stawiają mnie na nogi.

Od czwartku wynosiliśmy wszystko z pokoiku Hani i upychaliśmy po innych kątach. Wczoraj M zabrał się za kucie nowej instalacji elektrycznej (stara jest do d...). Wszystko szło pięknie do momenty aż za moją namową zaczął kuć na kolejne gniazdko - kontakt. Do tej pory na cały pokój było tylko jedno a moim zdaniem to mało. No i okazłało się, ze jakiaś lewa instalacja idzie w ściane no i zrobiło swię piękne zwarcie i prądu w domu niet... Główny kabel od instalacji też narobił kłopotu - w efekcie mam piękną dziurę w korytarzu w panelach naściennych - tam też zrobiło się zwarcie. Chyba kupię kapelusz słomkowy i powieszę go żeby zakrył tą dziurę...
Oj chyba lekko chaotyczna ta moja opowieść. W każdym razie polecam remonty w starym budownictwie - niespodzianek i wrażen nie brakuje.
 
reklama
Ppatqa ale ci M napomagał, haha zastawa poszła w pi.....;-);-)
Justyneczka witaj :-)
Magdziunia czekamy na wieści o maleńswie koleżanki.
Ja już nawet na łydkach mam cellulit;-( Masuję sie gabką i zobaczymy na ile to pomoze.

Od czwartku wynosiliśmy wszystko z pokoiku Hani i upychaliśmy po innych kątach. Wczoraj M zabrał się za kucie nowej instalacji elektrycznej (stara jest do d...). Wszystko szło pięknie do momenty aż za moją namową zaczął kuć na kolejne gniazdko - kontakt. Do tej pory na cały pokój było tylko jedno a moim zdaniem to mało. No i okazłało się, ze jakiaś lewa instalacja idzie w ściane no i zrobiło swię piękne zwarcie i prądu w domu niet... Główny kabel od instalacji też narobił kłopotu - w efekcie mam piękną dziurę w korytarzu w panelach naściennych - tam też zrobiło się zwarcie. Chyba kupię kapelusz słomkowy i powieszę go żeby zakrył tą dziurę...
Oj chyba lekko chaotyczna ta moja opowieść. W każdym razie polecam remonty w starym budownictwie - niespodzianek i wrażen nie brakuje.
Kaka gąbka pomoże - uspokoić sumienie, ale raczej nie zniszczyć tą dziadoską pomarańczową skórkę.;-):-p:-p

A co do remontu....no to Ci się zaczęło, już miałaś wysprzątane a teraz od nowa Polska Ludowa. Nakurzy Ci się pewno w każdym kącie. Życzę szybkiego finiszu.
 
Witam sie i ja, mialam napisac wczesniej ale jakos zawsze cos bylo do zrobienia:tak: Zaczne od poczatku, sorki ze nie na odpowiednim watku ale mam malo czasu. U lekarza w sumie OK, szyjka centymetrowa, znaczy krotka i na opuszek palca, lekarz przepisal lekarstwa i to by bylo na tyle, ja jakos w gorach czuje sie wysmienicie i jeszcze w tej ciazy tak super sie nie czulam:-D
Pogoda idealna poprostu trafilismy suuuuuupppppeeeerrrr, towarzystwo doborowe, wiec bawimy sie na calego az zal bedzie za 2 dni wyjezdzac:-(
Dorota ciesze sie ze z niunia mala wszystko dobrze i ze u ciebie tez nie znaleziono zadnych niepotrzebnych cudow. Dlaczego musisz lezec, nie mozesz chodzic?? Z tego co czytalam to z szyjka wszystko ok, i wogole wszystko dobrze??
w srode postaram sie wkleic zdjecia bo widoczki sa poprostu boooskie. Czolem mamusie, my wybieramy sie zaraz do ustronia na wyciag:tak:
 
Od czwartku wynosiliśmy wszystko z pokoiku Hani i upychaliśmy po innych kątach. Wczoraj M zabrał się za kucie nowej instalacji elektrycznej (stara jest do d...). Wszystko szło pięknie do momenty aż za moją namową zaczął kuć na kolejne gniazdko - kontakt. Do tej pory na cały pokój było tylko jedno a moim zdaniem to mało. No i okazłało się, ze jakiaś lewa instalacja idzie w ściane no i zrobiło swię piękne zwarcie i prądu w domu niet... Główny kabel od instalacji też narobił kłopotu - w efekcie mam piękną dziurę w korytarzu w panelach naściennych - tam też zrobiło się zwarcie. Chyba kupię kapelusz słomkowy i powieszę go żeby zakrył tą dziurę...
Oj chyba lekko chaotyczna ta moja opowieść. W każdym razie polecam remonty w starym budownictwie - niespodzianek i wrażen nie brakuje.
ja pitole zawszec coś wam wyskoczy:no: normalnie tragedia

Justynka a w jakim wieku jest twoja córcia??? Co do ruchów to mój smerf tez bardzo aktywny. ak potzrebujesz jakies pomocy lub cos w tym stylu pytaj smiało:tak:
A ja jeszcze takiego dnia nie miałam leze na łóżeczko laptopik na kolankch z boczku ochładza mnie wiatraczek:-p Zyc nie umierac:cool2: szkoda ze trza obiad zrobic:cool2:
 
Witam:tak:
Moje dzieci już sie kapia a ja zaraz biore sie za obiadek i upieke babke bo i ja mam dzis nalot tesciow na popoludniowa kawke.:baffled:
Witam nowa mamuske!!!
Kaka wlasnie mialam pytac gdzies jest? ale widze ze sie zjawilas.

Ciril co do wpływu fenia na nasze maluszki i mi lekarz nic nie mowil ani teraz ani w poprzedniej ciazy natomiast wyszukuwarka google po wpisaniu tego leku znalazla mi forum w ktorym mamuski opisuja swoje samopoczucie po tym leku i wlasnie jedna napisala ze niby tak jak my sie po nim czujemy tak i nasze malenstwa:sorry2:ale nie wiem ile w tym prawdy.

Justysia jesli chodzi o intensywnosc ruchow mojej maludy to w te upaly jest baaardzo leniwa i nie powiem zeby szalala:no: ale kolosa urodziłaś no no:szok::tak:moje maludy mialy po 3kg.a ze mnie kawal baby jest:tak:
Madzia a jak dzis z dzidzia tej kumpeli???
No milej niedzielki mamuski i zajrze pewnie wieczorkiem chybaze jeszcze po 14 na momencik;-)bo wiecie BB to juz nalóg:tak:
 
Magdasf normalnie ja juz czekam na foty i strasznie ci zazdroszcze wyjazdu. Kurde ale bym gdzies wybyła:-p

Minisia a Ty znów bedziesz sie gosciłą. Chyba niezła z ciebie gospodyni skoro wiecznie gosci masz:-p
Ja mam wczorajsze ciacho tylko trza obiadek zrobic. Mielismy dzis malowac d pokój ale plan przesuniety na nastepna niedziele;-)
 
nam też sie plany zmieniły, zaczelismy rostawiać basen w ogrodzie i lać wode zejdzie do wieczora, nad jeziorko skoczymy po obiadku, więc koło 13, ja moge się kąpać ale tam gdzie jest czysta woda, a u siebie nic nie powinnam złapać, nad jeziorkiem nóżki pomocze.

dorotka ja mam skurcze kilka razy dziennie
wanilia u nas też już działaja na polach, my spokojnie czekamy, bo mamy zaklepany owies, słome i siano, raz tylko sami próbowaliśmy słome sprasować, ale wszystko muszielismy wynajmować + robota, więc taniej na na gotowe, u nas ogłosili tą susze
Kaka jeśli chodzi po celulit ja też. A co do remontu, to twój tylko był pomysł, M zrobił zwarcie:)
Magdasf to dobrze że wszystko ok
 
Witajcie w niedzielę

U nas dziś pogoda super dla ciężarowek 23 stopnie ciepła,

my też dziś po poludniu spodziewamy się gości bo dziś moj M ma urodziny, już ciasto się piecze w piekarniku bo to od wczoraj się skończylo,

Justyneczka witaj, co do Twojego usg to nie rozumiem dlaczego już nie będziesz mieć więcej przecież lekarz musi sprawdzić pod koniec jak dziecko jest ułożone i wogóle czy wszystko ok? Ajak nie to poszukaj polskiego lekarza?? jeśli masz taką możliwość..

Madzia napisz jak się czuje to Maleństwo?

Czarna mnie też prawie co noc męczyly mnie skurcze ale od jakichś 3- 4 tygodni już ich nie mam i chwala Bogu..


Życzę Wam miłej niedzieli...

6c8ac34a9d.png

2ff2fcf6e9.png

888f779fe9.png
 
reklama
Witajcie upał nieziemski.
Zaraz gdzieś wybywamy chyba nad wodę, albo pozwiedzać coś ciekawego.

Ta moja koleżanka trzyma się dzielnie.
Chciałaby codziennie być przy maluchu, ale nie zawsze jest to możliwe. Nie wiem czy to prikaz szpitala czy co ... hmmmm.
Nadal jest na OION-ie i przypięty do tysiąca rureczek.
:-(
Walczy dzielnie i powoli przybiera na wadze.
Modlę się cały czas aby wszystko było ok.
Dziewczyny widziałam zdjęcia malucha i płakałam - takie maleńkie ciałko i rurki, rurki .... rurki ... och.
Nie jestem w stanie wyobrazić sobie co przeżywa takie maleństwo.
Najważniejsze, iż pod opieka medyczną.

Madziu fajnie masz w górach i życzę miłego wypoczynku.

Widzę, że większość się gości a my chyba też z wizytą do moich rodziców wpadniemy.
Mama miała przywieść rybki z nad morza - pychotka mniam.

Udanej niedzieli życzę wszystkim sympatycznym babeczkom.
Pa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry