malena81
mamusia październikowa 08
I ja sie witam
Moj kotek mnie dzis zalamal po raz kolejny- chyba na niego ocet przestal dzialac, bo wczoraj znowu potraktowalam to miejsce octem a on i tak nasikal:-angry:i teraz sam siedzi w przedpokoju i miauczy ze chce wejsc....pojecia nie mam co z nim zrobic...tym bardziej ze za 2 tygodnie bede kupowac nowa sofe do pokoju w miejsce tej zasikanej bo ta juz sie do niczego nie nadaje przez niego:-(i nie wiem jak to zrobic zeby nie sikal na nowa....mam go dosyc czasami normalnie....i jeszcze mi wyje w nocy pod pokojem...co bedzie jak sie dzidzia urodz?...
Spróbuj w to miejsce gdzie siusia postawić mu kuwetkę na jakiś czas.
Nawet na starą sofę (skoro i tak pójdzie w odstawkę).
Pogrzebać łapką kocią w żwirku i nagradzać jedzonkiem jak zauważysz, że skorzystał z kuwetki jak przystało na kociego gentelmena.
Ja swoich 4 kawalerów w zeszłym roku nauczyłam, ale co się uprzednio nasprzątałam!

)
, przyszedł taki wiatr, ze zbierałam z trawnika
zawsze się kreci w nieodpowiednim momencie. Jest strasznie ciekawska i musi sprawdzić czy robię wszystko dokładnie;-)

, ale nie dam rady nadrobić zaległości z ponad tygodnia. Postaram się być na bieżąco od teraz.