jagmar
Fanka BB :)
Cześć
Jak zwykle nie nadrobię Was po 2 dniach
. Coś tam doczytałam ale nie do końca i nie od początku.
Asionek przyłączam się do życzeń
Lece robić obiada a nie mam już pomysłu bo młoda ma ciągle wysypkę, która nie schodzi ani trochę. Wyeliminowałam wszystkie owoce i nic. Zaczęłam się zastanawiać czy nie jest uczulona na fasolkę szparagową bo ostatnio ją jadła.
Jak zwykle nie nadrobię Was po 2 dniach
Asionek przyłączam się do życzeń
Lece robić obiada a nie mam już pomysłu bo młoda ma ciągle wysypkę, która nie schodzi ani trochę. Wyeliminowałam wszystkie owoce i nic. Zaczęłam się zastanawiać czy nie jest uczulona na fasolkę szparagową bo ostatnio ją jadła.

Babcia mojego męża została zabrana do szpitala. Dodam tylko, że kilka dni temu skończyła 95 lat i poza problemami z ciśnieniem na nic nie choruje. Genearlnie ma albo bardzo wyskokie cisnienie, albo bardzo niskie i nie daje się tego niczym wyregulować. Wczoraj zaczęła już teśćiowej majaczyć, miała tak niskie cisnienie, że nie dało się go zmierzyć i dlatego było wezwane pogotowie. Lekarz podjął decyzję, że do szpitala. Tam babcie trzymali na izbie przyjęć 3 GODZINY. Porobili jej badania i pani doktor stwierdziła, że babcia w sumie czuje się już lepiej, zaczęła kontaktować to może zabrać by ją do domu BEZ ŻADNYCH ZALECEŃ. Potraktowano ją tam jak osobę, której już się nie opłaca leczyć, a teściową jak niewdzięczną córkę, która chce wysłać matkę do szpitala, a sama pojechać na wczasy
..domel już w kąpielówkach 
