• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

MAKUC kochana dużo jestem poza domem, a jeszcze znalezienie kwatery mi sen z powiek spędza...
KROMA ja w przeciwieństwie do IDY Ci nie zazdroszczę, bo mnie by to wkurzało ;-)
IDA to zdrówka dla Was! ja też znajduję zawsze jakieś ale, taki typ ;-) a uśmiechać mój też się uśmiecha dużo do innych ludzi, ale jakoś cieszę się, bo taki pogodny jest (w przeciwieństwie do matki...)
MARGERRITA, IDA a duże ciemiączka to ile ma?

aha, E-LONA, a wcześniej DORIS z tego co pamiętam pytałyście gdzie szukam kwatery - teraz w Zakopanem, a przede mną jeszcze szukanie nad morzem...

HAPPYBETTI bardzo mi się spodobało to, co napisałaś - o miłości, o samoocenie

DORIS pewnie nie uwierzysz, ale szłam sobie dzisiaj ze sklepu i myślałam o Tobie i zastanawiałam się jaki Twój obecny mąż ma stosunek do Twojego starszego syna, a tu wchodzę na forum i takie rewelacje czytam... :-/ przykro mi :-*

KANIA dziękuję, że pytasz! wzięłam rano laremid i jest lepiej, chociaż ciut osłabiona jeszcze jestem. a z kaszlem to chyba faktycznie nie było przeziębieniowe.
a jak dzisiaj Twój humor? lepiej trochę?

MALA MI nie wiem co powiedzieć... mój też podejrzewam byłby zdolny do takiego tekstu, ale nie dziwię się, że poczułaś się jakbyś w twarz dostała... przykre. przytulam.
ALICJA ale MALA MI to ma Łukaszka a nie Bartusia
ROXANNKA gratki dla Patryczka! ja też przy pierwszym (jedynym do tej pory) nie smarowałam niczym, ale u nas nie było specjalnego marudzenia. ale drugiego nadal nie widać, choć już dużo minęło
 
reklama
happy przytulam, aby to byla ostatnia taka noc
joli, dziulka gratulacje suwaczkowe
idus my walsnie juz podwojna dawke bierzemy i nic, dlatego teraz mamy skontrolowac, ale i tak dopieor w nastepny poniedzialek, bo sie pochorowala pani pediatra i nie zostawila nam skierowania,
doris az sie wierzyc nie chce, ze ludzie sie tak zmieniaja, chyba konieczna jest szczera rozmowa, bo do nich trzeba porsto z mostu, udanej imprezki
mala mi ale chial chyba twoj luby zapukntowac u Ciebie tym tekstem
ladygab kciukasy za mieszkanko trzymac bedziemy
roxanka mega gratki za pierwsze zebole!!!!
 
Natolin- to zależy od temperamentu, mnie to wkurza, czuję się jak nastolatka przed inicjacją, a mój to zachowuje się czasem jak nastolatek. Kiedy on dorośnie. Ale z dwojga złego to też bym wybrałam to ocieranie, bo czasem mnie też najdzie ochota, a jak by on nie chciał to bym musiała się prosić. A ja z tych cichaczy, więc byśmy pewnie w celibacie żyli.

Moje dzieci padły, Olka przeszła samą siebie, jak każdy bunt dwu latka ma tak wyglądać, to ja nie chem żeby Arek miał dwa lata.
 
Witam sie witam po długim tygodniu tyrania. Normalnie padam na pysk.
Widze ze nie teskniłyscie buuuu:-(
Dzis w domku wczesniej bo mi ulie zamykali w pracy i wyszlam o 12. pedem po niunie i nareszcie w domku. Dzis uspiony a ja was nadrabiam.
W srode byłsmy na mierzeniu i warzeniu czyli 68 cm i 8,300. Zabki podobno na dole lada dzien.
Mama i tip nadal nic :no: Czekam i czekam i nic.
 
Roxannka gratuluję pierwszego ząbka!

Natuś super, że już lepiej się czujesz. Z tymi kwaterami, to nie masz od kogoś namiarów? W ten sposób byłoby łatwiej.

Dawidowe nawet nie wiesz jak bardzo tęskniłyśmy! Fajnie, że mogłaś wcześniej wyjść do domu. Zapewne dzięki Obamie :-)


faceci to jak duże dzieci, takie dodatkowe dziecko, które nie rozumie, że świat się nie kręci tylko wokół niego.

Zgadzam się w 100%!!!
Co Ola nawyrabiała w ramach buntu? Z tego co się orientuję większość trzylatków przechodzi bunt, więc albo u was nadszedł wcześniej, albo najlepsze przed tobą.
 
IDA to zdrówka dla Was! ja też znajduję zawsze jakieś ale, taki typ ;-) a uśmiechać mój też się uśmiecha dużo do innych ludzi, ale jakoś cieszę się, bo taki pogodny jest (w przeciwieństwie do matki...)
MARGERRITA, IDA a duże ciemiączka to ile ma?
1)u nas też na zasadzie przeciwieństwa;-)
2)u nas jest 2 na 3 palce...oczywiście palce lekarki:eek:
Natolin- to zależy od temperamentu, mnie to wkurza, czuję się jak nastolatka przed inicjacją, a mój to zachowuje się czasem jak nastolatek. Kiedy on dorośnie. Ale z dwojga złego to też bym wybrałam to ocieranie, bo czasem mnie też najdzie ochota, a jak by on nie chciał to bym musiała się prosić. A ja z tych cichaczy, więc byśmy pewnie w celibacie żyli.
no właśnie...
 
Dawidowe fajnie,ze jestes:)

Normalnie prawie spie na siedzaco:oo2: do tego glowa mi peka pomimo dwoch tabletek paracetu...Maly T.darl sie po poludniu wiec pewnie to wyzarlo ze mnie cala energie:(
i jakos nie mam na nic sily
 
reklama
Hmm, w takim razie moja mała chyba miała wszelkie bunty skumulowane w jeden- zaczęła mając 3 latka a skończyła pół roku później. Przeszłam z nią niezłe piekło :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry