reklama

Październikowe Mamy 2010

Witajcie,nie czytam nawet,nie mam jak.Wszystkim maluszkom,które obchodziły wczoraj i dziś suwaczkowe święta wszystkiego naj naj,chorowitkom zdrówka,niemającym humoru - poprawy.

dziś kolejna nocka prawie zarwana,spaliśmy na początku z mężem na zmianę,a potem ustawialiśmy budzenie co godzinę i sprawdzaliśmy temperaturę małemu.w ciągu dnia i w nocy temperatura doszła do 40 stopni.Mały był tak rozpalony,że aż mu wyskoczyły placki na klatce piersiowej,dosłownie parzył...:-(zbijaliśmy czopkami i Panadolem na zmianę,w dzień trzeba było też zrobić letnie okłady na ciało.w nocy nie miał siły nawet płakać,tylko stękał i mruczał.Dziś zjadł tylko pół słoiczka owoców,odmawia mleka,kaszki,nic nie chce dosłownie.Natomiast dużo pije,co mnie cieszy.W nocy byłam już tak zdenerwowana,że męża poprosiłam aby położył się z małym,a sama krzątałam się po domu i przygotowywałam torbę małemu do szpitala w razie gdyby trzeba było jechać na pogotowie.Czekałam czy spadnie temperatura,na szczęście spadło do 37 stopni,potem było już nawet poniżej i tak do rana,dziś od nowa ponad 38 stopni.wypaliłam wczoraj tyle fajek do 3.00 rano,że mnie język dzis boli:szok: Nie mam juz siły,tzn fizycznie mam,ale psychicznie...ehh niech juz będzie zdrowy!
 
Ostatnia edycja:
reklama
dawidowe, Nora Roberts "Trylogia kluczy", lubię takie klimaty:-):-):-)

tynk położony;-)dzidzi jeszcze śpi ale raczej nie za długo... z taką wściekłoscia gryzie wszystko że strach pomyśleć jak M pojedzie na nockę, wczoraj na dobranoc poszedł nurofen bo przez sen tak co chwilę płakusiała że żal było słuchać...

możecie tak w skrócie podrzucić jakieś pomysły na zabawkę dla dziecia z poziomem cierpliwości równym -1?wiem że to nie ten wątek ale naprawdę nie mam czasu zaglądać na poboczne ostatnio:zawstydzona/y:z góry dziękuję w imieniu małej nerwuski!!!:tak:
 
czarodziejka, przytulam :* biedny Krzyś, ale dobrze, że pije dużo jedzonko jeszcze nadrobi jak się lepiej poczuje. A ty się trzymaj kochana i pisz tu nam co i jak bo się martwimy. Będzie dobrze, dużoooo zdrówka !!!
 
:-D:-D:-D

dobre :laugh2: no inaczej się tego wytłumaczyć nie da ;-)
kochana ty mnie od ponad tygodnia nie widziałaś, rosne w oczach :zawstydzona/y:

:tak: ja toże
unhappy.gif

ida, a mogłabyś mi podpowiedzieć jak to zrobić żeby oderwać się od kompa i coś przy sobie i dziecku zrobić bo mi od 8 rano jakoś nie wychodzi :no: a trza wyjść po pieluchy i takie tam, chyba zwale wszystko na te pogode bo brzydko u nas oj brzydko :-p
jak to jak??? trza mieć jutro małża imieniny i nie mieć prezentu:-p

Krzysiu zdrowiej!!!!!!!!!!!!!!!mi to jakby na 3dniówkę wygląda...
roxi, ja do ciagnięcia nic nie mam wiec kciuki też zaciągnę, a co mi tam?:-D:rofl2::laugh2:

a pogoda wietrzna i chyba dzisiaj będziemy z Ineczką za dresiary robić:-)
 
IDA u nas spisująa się jedynie gazety i husteczki nawilżone i to tyle z "zabawek" typu "zainteresuję się czymś dlużej niż minutę" :eek:
CZARODZIEJKA mi to na 3 dniówkę jednak wygląda... zdówka dla Krzysia i wytrwałości dla Was!

* czuję się jakbym do ściany pisała :crazy: 3 mega posty i NIKT [no może prawie nikt] nic odnośnie nich nie napisal a tam wiele informacji ukrytych było. oj wiele. no nic. z obniżonym poczuciem wlasnej bb-wartości żegnam się :confused2:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry