reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Happy super że jesteście już razem :-) ach! zakochańce :-D

Sariska ach :-D ! obudzić "na śpiącego królewicza" jak milutko :-p musze zapamiętać :-)

aniawa
super podejście! tak trzymać! zaczynasz być moim guru w tych sprawach :rofl:

Cass super że wreszcie wszystko Wam sie dobrze układa :tak:

mała mi gratuluje coraz to lepszych umiejętności hmm.. kierowcowych :-p :-D ach humanistka ze mnie :rofl:

Roxannka napisał/a:

sarisa, a zapomniałam zapytać czy u was też wczoraj gorąco było ?
rolleyes9im.gif

ehh ja Was kiedyś udusze za te posty :-) albo małża zamęcze jak już wreszcie bedziemy na reszcie razem..hmm..chyba wole to drugie :rofl: :-D

iduś urok oduścił? całe szczęście ;-)

dobranocka śliczny malutki brzusio! wszystko Ci w biuścik poszło, ach zazdraszczam :-) a co do rozmiaru to zamiast sie smucić powinnaś być przeszcześliwa! nosisz dzidziusia pod serduszkiem a mimo to mieścisz sie w normalne ubranka ;-)

onesmile ja Ci powiem, ze jakby mój tata miałby małą na spacer ubierać to by ją pewnie tak właśnie pookrywał kocem:-p całe szczęście czuwam!

Roxi
przez sen? :-) mały gaduła Ci rośnie :-p



c.d.n.

jeszcze tylko 6 stron :-p
 
przyrosłam do fotela. ja ubrana heh poza spodniami, wozek wyszykowany a dziecko spi. Z tej okazji nic nie robie.

Dziulka ty to tytan pracy. Ja powinnam a nie robie ech.

Z tej okazji ugotuje niuni pulpeciki. Zaczynam urozmaicac te wstretne słoiczki i kaszki. Dzis juz nie miała tez kaszki glutenowej na sniadanie tylko jajczko na masełku i chlebek z masełkiem. Ale obiadek rybka słoczikowa

Chyba sobie poczytam ;-)

Roxi ja tez po pampersy lece i prezent dla ojca na imieniny i zupełnie nie wiem co.
 
mała mi ja sie na kalafiora pisze :-p mniam! uwielbiam!!!

a co do włosków to ja mam takie hmm..falujące, ni to proste ni kręcone :confused:. Matka natura w moim przypadku niezdecydowana była :-D

E-lonko mnóstwo, mnóstwo zdrówka Wam życze :* a i jakby głosowanie jakieś było czy co to ja jestem za tym żeby Danielkowi dać coś słodkiego :-p

dorisku współczuję @ :*

Roxannka napisał/a:
lunatykowałam jak miałam naście lat, potem jakoś samo przeszło, ale na koloniach to mieli ze mną wesoło
laugh.gif
teraz tylko gadanie zostało, mąż mi czasem opowiada i mówi że się boi bo to co gadam to tak jakby od tyłu płyte puścić
eek.gif
laugh.gif
ach ileż Ty tajemnic w sobie skrywasz kobieto :-D

makuc napisał/a:

chwaliłam się piękną pogodą a tu oooo. WICHURA i CHMURY. chociaż eeeee to wiatrzysko to pewnie przeciąg ALICJOWY wywolał
tak Wam duszno, parno i gorrrrąco w sypialniach ostudzę Was, a co :-p niech sie temperatura wyrówna :rofl:

Efa dzięki, wszystko mi sie w całość ułożyło..

Idusia tynk sobie odpuść Ty z tych babek co mejkapu nie potrzebują :tak:

Roxi kciukaski zaciśnięte ;-)

Czarodziejka :-( jejku ale sie wymęczycie, biedny maluszek :-( przytulam :******

makuc kurcze ja chyba niedokładnie czytam alebo za słabo sie cofnęłam więc obnażę sie swoją niewiedzą ale troska o Ciebie ważniejsza: byłaś Ptysiu na badaniach? bo jak nie to sie szykuj o zaraz sama do Ciebie wpadne ze strzykawką i Ci krew pobiore :ninja2::yes:

Dawidowe no to Ci Laurka przymusowy odpoczynek urządziła ;-) masz czas na rilax :-p


NARESZCIE nadrobiłam :-)

a co u nas:

remont trwa, nie mam jak sie do małża tam wybrać bo mama nie dostanie już urlopu a nie chce małej ciągnąć ze sobą bo musiałabym ją z kimś zostawić niemal na cały dzień. tak więc żyję w niepewności, ale cóż muszę wierzyć w to że małż sobie sam poradzi i kolory ścian będą takie jak zaplanowałam :-p czy tylko ja lubie mieć rękę na pulsie i wszystko dopilnować po swojemu :-p ? aż mnie skręca że nie ma mnie tam teraz. Mała dziś ma gorszy dzień i zaczęła mi kupkować na potęgę, było już w sumie 5 bomb od rana, zaczynam sie martwić :-( . kombinuje co wczoraj innego jadła i nie przychodzi mi nic do głowy..chociaż...wczoraj dostała od chrzestnego całego pomidora, do zabawy, mój brat nieświadomy jest tego że ona zje wszystko. Więc zanim sie zorientowałam pożarła połowę pomidora ze skórką. Może to od tego? generalnie jest ok, troche marudzi ale nie bardziej niż zwykle za ro produkuje takie miny że szok :rofl:
 
Ala możliwe że od pomidorka ją tak morduje z tymi kupkami.
Super, że remont trwa, wierzę że chciałabyś tam z mężulkiem być ale zaufaj mu :-)

Dawidowe od którego m-ca dziecko może już taką jajecznicę zjadać?

Sheneey czyta nas z ukrycia :-)

Zmykam po Oliwkę na dół, bo babcia wszczęła alarm...
 
Emiś Sheney pisała, ze na weekend przyjaciólka do niej przylatuje, wiec jej na bank nie będzie.

edit: zmykam na spacerro ... do później jeśli mi sie uda, bo dziś gości mamy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry