reklama

Październikowe Mamy 2010

Ta przygoda z kupą nas tak rozbawiła że mieliśmy z G. wyśmienity humor. W sumie dzisiaj całkiem miłe do południe mieliśmy, co by nie zapeszać. Mam nadzieję że jak wróci wieczorem z pracy to też tak będzie.
sarisa to Twój mąż ma te spotkania rozliczeniowe po całej Polsce :) A to jako kto on pracuje jeśli mogę spytać?
O super wieści od Aniołka, właśnie ostatnio o niej myślałam,że tak ucichła a pamiętam że miała dość sporo problemów.
roxannka to dobrze że jesteś z wizyty zadowolona, ja to zawsze mam tak że nie o wszystko zapytam a jak wracam do domu to mi się jeszcze pytania nasuwają, ale wycwaniłam się już tak że po prostu spisuję kilka dni przed wizytą nurtujące mnie pytania na kartce i potem mam ściągawkę małą ;)
Trafnie to ujęłaś- wdepnęłam :):)
 
reklama
Sarisa aha. Maz mówi że my możemy wysyłać lub otrzymywać na gmail 20 MB.Ja swoje fotki żeby wyslać w jednym mailu musiałam pomniejszyć i smakować,czyli zarchiwizować.Można też wyslać w kilku mailach:eek: :confused2: Więc możemy się dogadać,że ja założę sobie maila takiego jak ty masz i wtedy mi wyślesz,żeby nie było problemu dla Ciebie.
 
Czarodziejka a nie prościej zmniejszyć te zdjęcia? Albo się znowu spotkać i zdjęcia na pędraki zgrać?
Happy, Cass, Kruszynka, Aniawa suwaczkowe gratki.
Mała_mi
świetna ta przygoda z qpą. :-) A teściowa gdzie teraz mieszka skoro miesiąc jej nie widziałaś? Teść też się wyniósł?
Roxi super, ze po wizycie ok.
Makuc a jak po szczepieniu?
 
Ostatnia edycja:
nocka z dwoma pobudkami i od piatej do 6 sie wybudzila ale wzielam ja do siebie i dospalysmy do 8. od wczoraj mnie nie bylo a wy sie normalnie tak rozpisalyscie
mala mi ja tez tak mialam ze moje zycie bylo bezsensu ale przeszlo mi iz ycze zeby tobie szybko przeszlo
roxannka super ze nocka przespana,za Patryczek zdrowy
dziulka gratki zzabka i nowych umiejetnosci
sheeney super ze wyjazd sie udal
mamaagusi jak nauka szydelkowania
sariska śliczna dziewczynka


a ja wkoncu zakupilam krzeselko do jedzenia ale miala radoche siedzac w nim
 
reklama
Za 5 minut minie 3 godziny jak moje dziecko śpi :szok:JUż drugi raz w ciągu tygodnia tak śpi,tylko wtedy to bylo cos około 2,5 godziny.A mamusia co?Zamiast coś robić to przy kompie siedzi.:-)


Elwirka nam też przyszło krzesełko do karmienia,młody zadowolony(mimo tego wypadku z dziąsełkiem) wreszcie robie to co chciałam od bardzo dawna,kłade mu na stolik chrupki,skórkę chlebka,albo marchewkę ugotowaną czy inne jedzonko a on sobie wybiera próbuje.chociaż najlepsze i najbardziej interesujące sa same okruszki na stoliku.Jakie skupienie mu się wtedy maluje na twarzy jak próbuje złapać tego okruszka po chlebie np,jaki dzióbek robi,albo język na wierzchu,no komedia :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry