reklama

Październikowe Mamy 2010

nadrobiwszy , niniejszym odpisuję :-D


Monimoni super ,ze praca taka fajna. Zdróweczka!
Dziulka o tych Waszych upałach trąbią w tv i radio. Matko , bez klimy to chyba życ się tam nie da.
A Ty dziś mega długi dzien w pracy . Trzymaj się tam jakos i pocież ,ze przynajmniej tam nie odczuwasz tych upałów. I wielki buziak za Twój szczery koment w moej sprawie :-*
Ida jaki wynik w starciu córcia : mama po dzisiejszej nocy? A co do wagi , to bardzo ladna ma wagę i widac ,ze dziwczyna będzie laska po mamusi :-) a co do wydatków węglowych to jakis dramat. To chyba jedyny plus mieszkania w bloku. Stosunków z mamcią tez współczuje , ja mam takie relacje z tatuskiem :-(
Ika kupilas rowerek? Oooo własnie doczytałam. 2 dni to niedługo :-) Milego jeziorkowania!!! Pogoda wymarzona na taki relaks :-)
Rysia super , ze chrzciny się udały :-)gratki kolejnego zębacza. Który to już? Ehh i ja tez zdecydowanie z tych zakupoholiczek , ale mój portfel tez jakos nie chce być pełny. A co do uczulenia na grejfruty to baaaaardzo współczuję. Ajak się to objawia???Bo to chyba nie skórne reakcja.
Roxi dzięki za rade o cebuli. Zaraz jak mnie urzadliła to zapodałam , a potem już nie.
Kania to ja Ci bardzo współczuje tych awarii , skoro odliczaja Ci to od pracy :-(. Nie fair! A te osy to teraz jakieś strasznie narwane są. Mnie ta pinda pod pachę wleciała, no nie wiem , ze niby fiołki wyczuła?! :-D A co do stosunków z J. to on chyba jakis okres ma bo nie wiem o co mu biega. Mam taką sama zlewkę na niego jak on na mnie, a co?! Trzymaj się tam jakos , może redbulek ?
rysia , paolcia to ja się powinnam na Was wzorowac , bo jak mój dziec spi to ja mam własnie tyle do zrobienia ,ze nie mam jak siąśc do kompa . Muszę to zmienic!
Makuc uwielbiam tą syzyfową pracę. Ja sprzatam godzine , a mały w 5 minut potrafi doprowadzic dom do stanu poprzedniego . Dlatego preferuje ostatnio tzw. sprzątanie prowizoryczne :-) trwa jakieś 5 minut i polega na zamieceniu wszelakich zabawek w jedno miejsce. No to dzionek szykuje Ci się dziś pracowicie , a z tym ciastem to pojechałas po bandzie! I ,ze to dla jamochłonów? A co do jedzenia Liczki z ziemi, to cos mi się wydaje ,ze Piorun jest jej autorytetem (jak starszy brat) i chce go nasladowac :p
Kasis super , ze urlopik Ci się kroi , a jedziecie do tych Włoch? (doczytałam ,ze wydatków duzo- zawsze tak jest). Może jednak uda się nad nasze morze wyskoczyc ?!
Efa współczuję przygód z uzębieniem. Oby jednak tak „słono”nie było.
Dobranocka te hormonalne nastroje to ja tez jeszcze pamietam. Potrafiła mnie reklama rozczulic tak ,ze wylam pól dnia :p
e-lona co ty taka tajemnicza z tym Wrockiem?! Pewnie nawywijałas cos i pokażą to w tv???? :-D Faktycznie weekend to mało zważywszy ,ze tyle się czeka na miejsce na parkingu :p. A z tym spotkaniem w szkole to mogla dziś o 8 zadzwonic tak jak mówisz :-D
kroma o komarach i innych owadach to mi nawet nie mów. Ja nie wiem ,ale one w tym roku jakieś mega dożarte są.
mila faktycznie usmiac się można z niektórych zachowan naszych dzieciufff. Takie to male , a tak kombinuje ;-)
sarisa super ,ze jestes i brawa zasłuzone dla Zuzi , ze pozwolila mamci nadrobic forum.
No a gdzie jakieś wiesci jak się tam bawicie???? O widze plażowanko , pogoda . Misiu dobrze teraz niż jakby mialo lac non-stop, a wiesz ,ze nad naszym morzem to często tak bywa.
mamaagusi przykro mi ,ze weekend nieudany. Za to gratuluję Agusi ,ze tak pięknie przybiera na wadze, no a Ty chudniesz :-)

Wogóle to jesteście wszystkie kochane ,ze tak się przejęłyscie moim niefartem z osą. Bardzo milo mi sie zrobilo.


Do pytania gdzie happy , sheeney , Alicja dodam jeszcze a gdzie aniawa? Biega pewnie za Wojtaszkiem i czasu nie ma na BB.

 
reklama
Hej dziewczynki. Uzębienie mam z powrotem w stanie dobrym, niestety portfel w stanie pustym. Masakra. Ale dzięki za kciuki, dentystyczne tortury przeżyłam bez większych problemów ;-).
Olek dał mi dzisiaj popalić: zasnął po 2g płaczu o 22, pobudka o 2.30 i 5.10. Potem lekka drzemka do 8.20.
Czyli tak sobie.
Podejrzewam współudział minimum 2-ch, a może nawet 4-ch ząbkowych niespodzianek tuż pod dziąsłem.

Uciekam, bo zaraz kominiarz do nas przychodzi.
 
Doris pszczoły lubią fiołki :-) chyba faktycznie Twój ma okres.... bo to tak notorycznie mu się zdarza... a co do awarii hmmm wczoraj wrzuciłam na luz, stwierdziłam że swoje wypracowałam a to że są awarie to mnie to guzik obchodzi :-) Nie mój problem...
A co do Aniawy to błąka się po innych wątkach, chyba się zgubiła, nie może trafić na ogólny a co do reszty wywoływanej od rana to nie wiem...

Ida witaj w klubie wyspanych inaczej, współczuję pobudek nocnych, na to pytanie sama chciałabym znać odpowiedź...i pewnie nie jedna z Nas. U Nas w nocy był płacz za każdym razem gdy się obudziła :-( o 5 już była gadka więc niestety mamusia się naspała...

Efa współczuję nocki... i witaj w klubie... super, że braki plombowe uzupełnione, szkoda że to taka droga impreza :-(

Kasis miłego :-)
 
Ostatnia edycja:
Witam się ja po usg, wszystko dobrze z Oli nerkami uff :-)

doris-
te komary to jak mój M nie dożarte są, ale z komarami to podobno tak im wilgotniej tym więcej ich się namnoży, a w tym roku to lato wilgotne mamy.
dziulka- wy w tym roku to się napocicie w tej Francji, chyba całe lato macie skwar, podziwiam was, u nas teraz jest ciepło i wszyscy narzekają,a w sumie to aż brakowało nam takich ciepłych dni, tylko u nas co weekend idzie to pada, a ja chcę nad morze.
Ida- mój też tak z rykiem się budzi,a dzieci też śnią i podejrzewam, że może budzi się nagle ze snu i nie wie co się dzieje i płacze.
makuc- i jeszcze moje pokoje czekają do posprzątania, jak już weszłaś w ten rytm to dawaj do mnie.

ja wybywam zaraz do mamy, idę na obiad jak ja dawno nigdzie się nie stołowałam aż mi brak tego. A mój Arek zaczyna wstawać i już się po woli przemieszcza sam, ale ma jeszcze krzywe stópki jak stoi i mu nie pozwalam za bardzo, jak się go bierze za ręce zasuwa. Aż się boję co to będzie jak pójdzie, będę miała dwa tajfuny w domu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry