reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Roxannka, makuc z jeziorkiem nie było szans bo u mnie @ to po porodzie masakra jakaś:((( a domofonów też nie cierpię:( na szczęście mój ma opcję wyłączenia:)

doris zdrówka dla Dorianka...oby to tylko ząbki:) o jacie Dorianek już u fryzjera był:)) moja dwa włoski na krzyż ma hehe.....jak to dzieciaczkom róznie te włoski rosną;)

sarisko te komary są okropne...Werka też cała pogryziona na nogach i aż strupy się z tego robią:( a Zuzia jak fajnie na tym zdjęciu wyszła jakby starsza już była:))

Alicja hehe no to fajny prezent dla obojga a i kaski nie trzeba wydawać...no chyba że na prezerwatywki;)))

dobranocka jeszcze troche kochana:***i dzidziulka będzie z Tobą:).... o jacie to już niedługo:)) jeszcze dwa miesiące? ale ten czas leci:)))

rysia ja też nie cierpię nie zapowiedzianych gości....może kiedyś bym się tak nie złościła ale teraz kiedy jest dziecko to wolę jak sie ludzie uprzedzają o wizycie

emiliab przykro mi, że wyjazd nie wypalił:*** obyś znalazła super płatną pracę:)

Roxannka a co lekarz powiedział?

makuc, kania a propo myszki do komputera to jakiś czas temu w biedronce były klawiaturki dla dzieci takie kolorowe i z dużymi przyciskami a do tego super myszki przeźroczyste z jakimiś kwiatuszkami w środku....ale sobie pluje w brode teraz;)), że tego nie kupiłam://ok 20 złotych to chyba kosztowało


A my nad jeziorko nie pojechaliśmy za to na działeczkę do rodziców sie wybraliśmy:)) Wercia się pokąpała w baseniku, a ja w cieniu siedziałam i chłodne piwko popijałam( hehe ale mi się zrymowało;)) a i grilka sobie też zrobiliśmy:) także dzień bardzo miło spędzony:)
Wieczór spędzam sama bo mąż na piwku z kumplami i wcale nie jest mi smutno:) czasami to nawet lubię jak wychodzi:) a w lodóweczce chłodzą się dwa broneczki:)na ochłodę oczywiście bo u mnie za oknem 27 stopni.
Ale muszę Wam się przyznać, że mam cholernie słabą wolę:((( od kilku dni jestem na odwyku chipsowym i co? właśnie chipsy zajadam:////no nie mogłam sobie odmówić:)
 
IKA super, że dzień jednak do udanych zaliczasz. Po tym opisie biedronkowych rzeczy i ja sobie w brode pluć zaczęłam ale nie dlatego, że nie kupiłam ale dlatego, że nie wiedziałam ;-) odnosnie odwyku chipsowego to ja sobie chyba ciastkowy zrobic powinnam :oo2::confused: bo ostatnio nic tylko slodycze tonami wciągam. A jak tak dalej pójdzie to za kilka lat sama tonę ważyć będę :crazy:
ALICJA widze,że KANIA ma dar przekonywania :-p jak lody? bo jak u Ciebie juz niet to u mnie jeszcze 2 [w sensie, że dwa a nie dwu] litrowe pudełka w zamrażalniku leżą :laugh2:
 
Ostatnia edycja:
jezdem:)dziec wykąpany,nakarmiony i cos tam maruduje w łóżeczku,może zaśnie:)))
A jak tak wstaja dzieciaczki wcześnie to może kładźcie później lulu,mój teraz wstaje koło 7
A co do kabelków mój też kocha wszystkie rodzaje kabli,telefony,piloty może mi elektronik jakiś rośnie heheh
Dobranoc życzę tym co śpiące:(
 
Jestem :-) mąż mnie na chwile do kompa puścił a w tak zwanym międzyczasie niespodziewanie odkrył że niezmiernie fascynujący mecz jest w tv :rofl2:

Z seansu filmowego zrezygnowaliśmy niestety :-( raz że Ptysiek z lekka przeziębiony i nie chcielibyśmy mu jakoś zaszkodzić, a dwa - podejrzewam że komarzyska nie dałyby spokojnie obejrzeć filmu :no:

dawidowe
, to się mama musiała ucieszyć z takiego docenienia :-) mam nadzieje, że wszystko uda ci się załatwic :tak: szef faktycznie super ;-) a nasze spotkanie w tym tygodniu niestety pogoda popsuła bo i w srode i w czwartek lało :-( dobrej nocki :*

kania, super, że Oliwka z takim smakiem zajada twoje zupki :tak: prezent dla męża pierwsza klasa, wkońcu portfel trzyma kasiore ;-) i widze, że nasi mężowie znów się zgrali co do spacerów popołudniowo-wieczornych :-)

makuc, to że dzionek aktywny lepsiejszy od leniwego to jedno, ale drugie że jednak więcej u mnie tych drugich :rofl2:
a ty to się coś opuszczasz w czytaniu naszych wypocin, ja ci tak pięknie napisałam w dniu urodzin twojego D. ale pewnie nie doczytałaś :-p:rolleyes2:

emiliab,
faceci :dry:ale zadanie wykonał trzeba mu przyznać :-D

kaski nie mamy a mąż poszedł po piffko i chipsy :confused2: no cóż ...o wrócił z lodami zamiast chipsów :-) alicja stukam się :-D;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry